3.10. Dyskretny powiew luksusu

Z tym zdjęciem jest trochę jak z teściową. Z daleka może nie zachwyca, ale zyskuje przy bliższym poznaniu. Kliknijcie więc, powiększcie sobie i spójrzcie: co to?! To jest kolejka, która w 1981 roku zaczyna się na tarasie pawilonu przy Puszczyka, a kończy za wejściem do Pszczółki Mai. Za czym kolejka ta stoi? Za luksusem. W pawilonie na piętrze działa prywatna drogeria Inter Fragrances kusząca niezapomnianym zapachem perfum Currara. Co ciekawe, to nie jedyna prywatna drogeria w okolicy.
W pawilonie przy Wiolinowej czeka przecież Miss of Paris. Pamiętacie? Jeżeli nie, to może pamięć odświeży wam krótka anegdotka o krainie luksusu widzianej oczami małej Kasi - w linku poniżej. Swoją drogą: szukamy zdjęć z Miss of Paris lub Inter Fragrances. Nie macie gdzieś w domowych archiwach?

Miss of Paris oczami małej dziewczynki
A nieco więcej powiewu z przeszłości na kartach 'Czterdziestolatka' - kliknij tu aby zamówić z dedykacją