Ale widok! Na horyzoncie bieleją wznoszone ostatnie ursynowskie wielkopłytowce przy Rosoła i Dembego. Za nimi zieleni się Aleja Kasztanowa i Park Natoliński. Wokół wielkie, puste pole. A pod kładką trwa właśnie budowa stacji techniczno-postojowej metra.

W zeszłym tygodniu opublikowałem pierwszą część świetnych zdjęć Andrzeja Kubika z wycieczki do metra, dziś część druga. Rok – przypomnę – chyba 1992. Może 1991? Raczej nie wcześniej i na pewno nie później.

Trwa budowa stacji postojowej metra. Fot. Andrzej Kubik
Barakowy pociąg. 1992, fot. Andrzej Kubik

Sznur baraków na torach niektórym może przypominać popularne w PRL wczasy wagonowe, podczas których spało się w podobnych kolejowych przybytkach mieszkalnych. Tu zapewne mieszkają w nich budowniczowie zajezdni metra i nie są na wczasach. Wręcz przeciwnie. Praca wre.

Zwiedzanie stacji postojowej metra. Taki klimacik. Fot. Andrzej Kubik
Rozjazdy w bazie metra. 1992, fot. Andrzej Kubik

Na bocznicy pod murem wystawiono już pociąg – jeden z pierwszych rosyjskich składów w obowiązującym wówczas trójwagonowym zestawieniu. Do pociągu zajrzymy za chwilę, najpierw wycieczkę zapraszamy do tunelu. Jego końcówka i wyjazd na powierzchnię wygląda dziś podobnie, doszedł tylko daszek. Ciekawe, że do tunelu prowadzą akurat trzy tory. Wydawałoby się, że powinna być parzysta liczba – prawda?

Wejście do tunelu metra od strony stacji postojowej. Wycieczka idzie oglądać. Fot. Andrzej Kubik
Wszyscy do tunelu! 1992, fot. Andrzej Kubik

Tunel nie był chyba zbyt interesujący, wycieczki po nim organizowano już wcześniej. Czas na największą atrakcję tego dnia. Kolejka chętnych już czeka aby wejść do tego pociągu.

Kolejka chętnych do zwiedzania jednego z pierwszych wagonów metra. Fot. Andrzej Kubik
Zapraszamy do pociągu. 1992, fot. Andrzej Kubik

Ruszy? Nie. Ale wystarczy odrobina wyobraźni aby śmigać nim do samego centrum. Usiądźmy więc na zafoliowanych jeszcze siedzeniach. Tu tego do końca tak dobrze nie widać, ale ekspert od historii warszawskiego metra, Jakub Jastrzębski, dodaje, że pierwsze sprowadzone wagony miały jeszcze oryginalną radziecką brązową tapicerkę.

Na siedzeniach jeszcze folia zabezpieczająca. Pod nią oryginalna radziecka tapicerka. Brązowa - jak informują eksperci. Fot. Andrzej Kubik
W pociągu. 1992, fot. Andrzej Kubik

Obejrzeliśmy pociąg, tunel, spojrzeliśmy z góry na plac budowy i sąsiadujące z nim kabackie pola. Program wycieczki uznajemy za wyczerpany. Zresztą właśnie przyjechał traktor… Torowy. Ośmiokołowy. No co się tak dziwicie – Ursusa na torach nie widzieliście?

Traktor torowy ciągnie rosyjski skład metra. Fot. Andrzej Kubik
Traktor pociągowy. 1992, fot. Andrzej Kubik

Szczerze mówiąc – to nie. Ale właśnie tu jest. Podczepiono do niego rosyjski skład i zabiorą go do garażu, aby się nie kurzył. Jeszcze trzy lata musi wytrzymać zanim do pociągu wpuszczą pasażerów. Już takich codziennych a nie zwiedzających metro tylko od święta. Zresztą – to wcale nie było wówczas takie pewne. Nieco więcej o dylematach „budować dalej drogie metro czy puścić tańszy tramwaj” znajdziecie w artykule poniżej.

 

Stacja metra Imielin jeszcze nieczynna. Odwołanie nastąpi dopiero za półtora roku. To jest wyjście północne - intrygujący jest brak ulicy Gandhi... A może tak ją zasypało, że nie widać? Fot. Werner Huber.

Straszna bieda metra

Ten dość ponury obrazek z 1993 roku przypomina nam o czasach, gdy budowa metra zawisła na włosku. Pieniędzy nie było, prace w centrum wstrzymano a Bank Światowy miał dobrą radę: dajcie sobie spokój z tym metrem, puśćcie w tunelu szybki tramwaj. Nowe czasy ogólnie były oczywiście lepsze, ale w szczegółach jednak nie zawsze. Jednym z […]

0 komentarzy

 

Maciej Mazur
Rówieśnik Ursynowa (1977) i autor trzech książek o historii dzielnicy. Zawodowo reporter Faktów TVN i autor programu Ranking Mazura w TVN24.

1 KOMENTARZ

  1. Mała korekta. Większość bloków w tym czasie już była zasiedlona. Wykańczane były budynki z adresem Wańkowicza i nieparzyste numery Dembego.
    Moi znajomi wprowadzili się pod koniec 1993

Skomentujesz? Wiesz może coś więcej? A może autor się pomylił?