Koniec lat dziewięćdziesiątych w telewizji to oczywiście „Klan” i „Złotopolscy”. Jakoś nie śledziłem zbyt uważnie tych seriali, więc umknęły mojej uwadze świetne sceny kręcone przed Globim na Stokłosach i na kabackich pustkowiach. A tu proszę – kino akcji!

Dzięki spostrzegawczości obserwującego nasz profil na Fejsie Matthiasa Aiguillona, prezentujemy Ursynów w roku 1998. W 41. odcinku „Złotopolskich” gangsterzy wyznaczają sobie spotkanie tuż przy wyjściu ze stacji metra Stokłosy. O, jeden już biegnie.

Gangster zbiega z Alei KEN nad stacją Stokłosy na spotkanie z szefem. "Złotopolscy", odc. 41, prod. TVP
Gangsta’s Paradise. „Złotopolscy”, odc. 41, prod. TVP

Zbliżającego się od strony jednopasmowej Alei KEN żołnierza mafii obserwuje Renata Gabryjelska. Kilka lat wcześniej zadebiutowała w „Girl Guide”, teraz gra w telenoweli TVP. Nieśmiało przemyka obok marketu Globi przy Bacewiczówny. Tak, to ten sam pawilon, w którym kilka lat wcześniej mieściła się IKEA.

Dlaczego akurat mafia wyznacza sobie spotkanie pod Globi na Bacewiczówny - zdaje się pytać idąca w tle z siatą Renata Gabryjelska. "Złotopolscy", odc. 41, prod. TVP
Mafia pod Globi. „Złotopolscy”, odc. 41, prod. TVP

Okrutny gangster wsiada do białego Audi, gdzie za kierownicą czeka już mafijny boss – Leszek Teleszyński. Nasza bohaterka obserwuje wszystko z podcieni sklepu. A obok niej jakże piękny klasyczny automat telefoniczny na żetony z wybitą literą A lub C oczywiście. Może czas zadzwonić na policję?

Leszek Teleszyński rusza białym Audi spod Globi na Bacewiczówny, Renata zastanawia się, co robić. Pewnie ten automat na monety i tak nie działa. "Złotopolscy", odc. 41, prod. TVP
Zadzwońcie na policję! „Złotopolscy”, odc. 41, prod. TVP

Bohaterka jednak nie zadzwoni, tylko przerażona wróci do domu. Cięcie. Przenosimy się do odcinka 45. Oto kabackie pustkowie. Z metra, za którym widać tylko czerwony napis „dorabianie kluczy” wychodzi prywatny detektyw Adam Ferency.

Adam Ferency grający w "Złotopolskich" detektywa wychodzi ze stacji Kabaty na pustkowie, na którym nie ma jeszcze nawet Hita/Tesco, jest tylko dorabianie kluczy w żółtej budzie w tle. "Złotopolscy", odc. 45, prod. TVP
Detektyw na Kabatach. „Złotopolscy”, odc. 45, prod. TVP

Pewnym krokiem zmierza do wozu obserwacyjnego – naszpikowanego kamerami Volkswagena-blaszaka. Tak swoją drogą, to nie jest to najlepsze miejsce ani na dyskretną obserwację ani na tajne spotkania. Wokół wciąż pusto. Supermarket HIT powstanie dopiero za rok, gdzieś w tle majaczą tylko bloki przy Zaruby. Wóz obserwacyjny zaparkował na tymczasowej pętli autobusowej.

Detektyw Ferency zmierza do furgonetki obserwacyjnej zaparkowanej na pętli autobusowej nad stacją metra Kabaty. "Złotopolscy", odc. 45, prod. TVP
Wóz obserwacyjny. „Złotopolscy”, odc. 45, prod. TVP

Stop kamera, dalej nie ma sensu oglądać. Przynajmniej z punktu widzenia historycznego. Bo gdyby ktoś chciał jednak zobaczyć to w wersji oryginalnej, to proszę bardzo – oba odcinki są w YouTube.

Akcja pod Globi w odcinku 41. od piętnastej minuty, Kabaty w odcinku 45. od minuty siedemnastej. Życzymy dobrego odbioru.

Skomentujesz? Wiesz może coś więcej? A może autor się pomylił?