Pierwsza Komunia. Przygotowania, nerwy, ekscytacja – czasem trzeba więc trochę przekłuć balon nerwów i wypuścić nieco pary. Bardzo proszę, na koniec tego sezonu komunijnego kilka wesołych pocztówek z lat, gdy sami szliście do komunii.

Na głównym zdjęciu mamy rok 1985 i komunię oczywiście w kościele Wniebowstąpienia. Właśnie chyba skończono oficjalne zdjęcia na łące przed kościołem. Po prawej stronie kadru widać kolejnego podekscytowanego uczestnika uroczystości, który pozuje do zdjęć. Sama uroczystość odbywa się jeszcze chyba w tymczasowej kaplicy, czyli po mszy mamy zbiórkę na górce obok. Tej z dzwonnicą i salami do nauki religii.

Po prawej pierwsza kaplica kościoła p.w. Wniebowstąpienia Pańskiego w dniu Pierwszej Komunii. W tle ulica Wiolinowa. Fot. Adam Myśliński.
Pierwsza komunia, pierwsza kaplica. 1984, fot. Adam Myśliński.

Oto i zbiórka, wszyscy teraz robimy piękne miny – hej, czy na zdjęciu poniżej, po prawej stronie (niestety tyłem do nas) to nie jest mistrz okaryny i akordeonu uczący muzyki w szkole na Koncertowej? Tak mi się skojarzyło, ale być może to pomyłka.

Pierwsza Komunia w kościele pw. Wniebowstąpienia Pańskiego. Zdjęcie grupowe, w tle ulica Wiolinowa. Fot. Adam Myśliński.
Uśmiech proszę! 1984, fot. Adam Myśliński

Do zdjęcia trzeba wyglądać pięknie. W tym dniu wszystko musi być perfekcyjne i dopracowane w szczegółach, o co zadba oczywiście mama. Trzech kumpli z Janowskiego też się wybiera do komunii i też w 1984.

Wodzowie podwórka przy Janowskiego 52 w towarzystwie swoich mam. Wodzowie tak pięknie wyglądają, bo idą do Pierwszej Komunii. A jutro - jak zwykle - wrócą do swoich drewnianych indiańskich domków. Nadesłał Grzegorz Szabłowski.
Daj, poprawię ci. 1984, nad. Grzegorz Szabłowski

Przeniesiemy się trochę dalej na południe. Właściwie to dużo dalej, na sam koniec Ursynowa. Oto kościół bł. Władysława z Gielniowa – w zasadzie plac przed kościołem. W tle mamy piękny rząd zaparkowanych pastelowych wozów końca PRL-u przed blokiem na Raabego oraz płot budowy – albo metra albo centrali telefonicznej.

Pierwsza Komunia, ta chyba rzeczywiście jedna z pierwszych w kościele bł. Władysława z Gielniowa Przy Bażantarni. Oczywiście, jeszcze w tymczasowej kaplicy a nie w wielkiej bazylice. Nadesłała Agnieszka Leszczyńska.
Przed kościołem Przy Bażantarni. 1988, nad. Agnieszka Leszczyńska

Pozostajemy w okolicy. Dwa lata później pamiątkowe zdjęcie robimy w ogródku przy Lokajskiego. Za uliczką osiedlową załapał się skład płyt. Taki natoliński Capitol Records. Płyty zagrają w przeboju nowych czasów – budowie apartamentowców na rogu Przy Bażantarni i Rosoła. Wszak czasy mamy już nowe, chociaż na parkingu za ogródkiem jeszcze tego nie widać.

Komunijne zdjęcie w ogródku przy Lokajskiego. A w tle sterta płyt pod budowę osiedla na rogu Przy Bażantarni i Rosoła. Nad. Magda Słowińska.
Obrazek z płytami. 1990, nad. Magda Słowińska

Widać za to w środku. Kolejne pamiątkowe zdjęcie, cyknięte tym razem w mieszkaniu, pokazuje nam oczywiście klasyczną meblościankę z połyskiem, ale w modę młodzieżową wkrada się już awangarda. Fioletowy kolor mówi nam, że nie może być pomyłki. To są lata dziewięćdziesiąte.

Paparazzo gotowy, gwiazdy również - można robić rodzinne pamiątkowe zdjęcie komunijne. W roli ścianki - meblościanka, wciąż świetnie trzymająca się w mieszkaniu na Miklaszewskiego. Nad. Marta Warchoł.
Gwiazdy na ściance. 1990, nad. Marta Warchoł

Oczywiście, że tak. A w lata dziewięćdziesiąte możemy wjechać tylko jednym wozem – złotym Polonezem Caro, który załapał się na kolejne pamiątkowe zdjęcie przed kościołem Wniebowstąpienia. Rok 1993. Za kościołem wciąż widać ogromne, puste pole. Jeszcze nawet nie zaczęła się budowa osiedla przy Pasażu Ursynowskim.

Pierwsza Komunia Andrzeja Rutkowskiego. Zdjęcie przed kościołem pw. Wniebowstąpienia Pańskiego. Ach, no i ten Polonez Caro - nówka sztuka, w dodatku ze złota.
Złote Caro. 1993, nad. Andrzej Rutkowski

A na koniec dobra wiadomość dla wszystkich przystępujących do Pierwszej Komunii: za rok będzie – co? Oczywiście Rocznica Pierwszej Komunii! I będziecie tak zadowoleni, jak główna bohaterka naszego ostatniego zdjęcia wracająca właśnie z tej uroczystości. Za nią w krzakach widać baraki szkoły przy Lokajskiego.

Bardzo roztańczony powrót z rocznicy Pierwszej Komunii. Za szalejącą Dominiką Domańską baraki szkolne i ulica Lokajskiego.
Przetańczyć cały rok! 1993, nad. Dominika Domańska

Także będzie co wspominać. Róbcie zdjęcia komunijne! To doskonałe pamiątki.

Zdjęcie tytułowe pochodzi z 1985 roku, nadesłał Łukasz Borkowski.

Maciej Mazur
Rówieśnik Ursynowa (1977) i autor trzech książek o historii dzielnicy. Zawodowo reporter Faktów TVN i autor programu Ranking Mazura w TVN24.

3 KOMENTARZE

  1. Wiem coś na pewno: w 1984 roku pierwsze Komunie św. w parafii Wniebowstąpienia Pańskiego po raz pierwszy odbyły się w dolnym kościele. Proboszcz Wojdat zdążył zakończyć na czas prace przy stropie, goście stali za barierką na podwyższeniu, dzieci siedziały niżej na krzesełkach ustawionych w łuk. Pamiętam jak dziś.Pozdrawiam, bardzo ciekawe artykuły. MGŻ

  2. Ja miałem komunię jeszcze w tych barakach, To był 1982 a chyba w 83 był u nas prymas, staliśmy na tej łące w pełnym słońcu w strojach komunijnych. Pewna część zawodników padła pod wpływem temperatury.

Skomentujesz? Wiesz może coś więcej? A może autor się pomylił?