POLECAMY KSIĄŻKĘ
Express Wieczorny z 15 sierpnia 1977 o postępach na budowie przejść podziemnych.

W podziemiu praca wre

Przejść podziemnych projektanci nakreślili mnóstwo. Zgodnie zresztą z obowiązującym w latach siedemdziesiątych trendem, który pieszych wyganiał z ulic i przenosił nad lub pod ziemię,...
"Stolica", nr 39/1971

Pierwsze domy z fabryki

Egzekutywa PZPR i zastępca członka na uroczystym otwarciu Fabryki Domów na Wyczółkach. Oczywiście, ukończono ją przed terminem. Zaczyna się epoka wielkiej płyty! Przez następne...
Przy Megasamie uruchomiono pierwszą sygnalizację świetlną. "Życie Warszawy", 6 czerwca 1989

Pierwsze światła uliczne

Dotychczas światła na Ursynowie można było zobaczyć tylko na reklamie Foto-Metro, ale wreszcie zainstalowano te właściwe. Na przejściu dla pieszych przy Megasamie. Posłużą w...
Życie Warszawy z października 1987 i lutego 1988 o początkach ursynowskiej telewizji kablowej.

Kablówka w socjalizmie?!

Skoro jest już na Węgrzech, to dlaczego nie miałaby być w Warszawie? Telewizja kablowa. Pierwsza niezależna od państwa stacja telewizyjna powstała w Polsce właśnie...
Po czterech latach wreszcie postawiono małą centralę telefoniczną. W kontenerze. Tysiąc szczęśliwców połączy się ze światem. "Trybuna Ludu", 21.03. 1981

Telefony z baraku

Niebieski kontener wielkości naczepy od TIRa stanął przy Końskim Jarze 2. I wreszcie połączy Ursynów ze światem. To znaczy połączy oczywiście tylko szczęśliwców, bo...
W bloku na Marco Polo z toalety leci ukrop. Trybuna Ludu, 15.12.1980

Ukrop z toalety

Idąc za potrzebą lepiej uważać, bo to może być gorące spotkanie z wodą służącą do spłukiwania toalety. Fachowcy źle podłączyli rurki i na Marco...
Puszczyka 5, pierwszy zasiedlany ursynowski blok. W nim wystawa pięknych rozwiązań mieszkaniowych i biuro meldunkowe. Rok 1977. Fot. Włodzimierz Witaszewski.

Pierwsi mieszkańcy

To była sobota. 8 stycznia 1977 roku. Pierwsi mieszkańcy dostali klucze do mieszkań w bloku przy Puszczyka 5 i tym samym zaczyna się nowa...

Magazyn Rodzinny

W największym pokoju pan domu ustawił deskę na kobyłkach, był biały obrus i choinka pod sufit. Chcieli tę pierwszą wigilię spędzić sami z dziećmi....
Raport z rynku - czyli gdzie państwo nie może, badylarz dowiezie.

Wesoły kram badylarza

Poza doniesieniami z rynku owocowo-warzywnego mamy tu też pisemne wspomnienie o drewnianym kiosku przy Ciszewskiego na wysokości pętli autobusowej. Wielu do dziś ma go...
Piękne plany na rysunku po lewej nieco się rozminęły z realiami handlowymi na zdjęciu u góry. Życie Warszawy, 1979-80.

Handlowe plany i realia

To musiało być spore rozczarowanie, o ile oczywiście ktoś nie znał socjalistycznych realiów. Ale wszyscy znali, więc żalu nikt nie miał. Na rysunku u...

NOWOŚCI