Miejsce od lat straszy przechodniów, którzy przypadkiem znaleźli się w tej okolicy – ze smutkiem opisuje serwis studia Ursynat krajobraz w centrum Ursynowa, tuż przy skrzyżowaniu Alei KEN i Płaskowickiej. Tak, to tu, gdzie dziś jest park i fontanna. Na przedwiośniu 1997 roku hulał tylko wiatr i przeganiał z miejsca na miejsce kupy śmieci. Co możemy nawet zobaczyć na filmie, bo w sieci jest dostępny ursynowski serwis informacyjny nadawany w telewizji kablowej Porion.

Marzec 1997 roku. Inżynierowie z FSO sprawdzają, czy wszystko już gotowe i czy zaplanowana na początek kwietnia produkcja nowego modelu Poloneza – Caro Plus – ruszy. Produkcja ruszy. Z Polonezem będzie różnie. W polityce też szykują się gwałtowne ruchy. Ster rządów wciąż trzyma Włodzimierz Cimoszewicz, którego pozycję mocno jednak podmyje wielka lipcowa powódź a ostatecznie jesienią zatopi Akcja Wyborcza Solidarność. To w skali wielkiej. A w skali małej – bałagan, że hej. Wracamy na skrzyżowanie KEN i Płaskowickiej.

Skwerek na końcu Meander, w tle bazar przy Braci Wagów. Wszystko tonie w śmieciach. Ursynat, 5.03. 1997
Śmietnik przy bazarze. Serwis Ursynat, 5.03.1997

Papiery, śmiecie, folia, resztki – to wszystko wala się po skwerku między parkingiem przy Meander a bazarem na Braci Wagów. Ekipa studia Ursynat pojechała na miejsce, aby sprawdzić, czy rzeczywiście tak źle to wygląda, jak mówią. No i co? Jest źle. – To jeden z najszpetniejszych kątów na Ursynowie – słyszymy w relacji. Terenem nikt się nie interesuje i nic nie wskazuje na zmianę tego stanu rzeczy. Stanu bardzo charakterystycznego dla wczesnej transformacji. Bo lata dziewięćdziesiąte to nie tylko Doktor Alban i szelest-dresy, nie tylko gangsterka i policja w Nyskach. To też wszechobecny bałagan i wciąż jeszcze mocno zakorzeniona socjalistyczna mentalność, że skoro coś nie jest moje, to jest niczyje. A skoro niczyje – dbać nie trzeba. Kolejny przykład z tego samego serwisu – przystanki.

Reporterzy Studia Ursynat zwracają uwagę, że przepis o karze za naklejanie ogłoszeń jest martwy. Przystanek przy Belgradzkiej obok zdroju. Ursynat, 5.03. 1997
Martwy przepis. Serwis Ursynat, 5.03.1997

Na przystankach wiszą naklejki przestrzegające przed karą za samowolne wieszanie ogłoszeń. I co z tego? Nic z tego, bo w połowie lat dziewięćdziesiątych takie przepisy nie robią na nikim wrażenia. Podziwiamy więc sfilmowane przez ekipę lokalnej stacji przystanki przy ulicy Belgradzkiej – aż znajdziemy klasykę ówczesnych ogłoszeń, czyli wielkie litery TOEFL. To reklama kursów językowych przygotowujących do egzaminu na certyfikat. W oblepianiu przystanków lektorzy angielskiego byli zdecydowanie advanced.

Chyba najczęściej spotykane ogłoszenia przystankowe późnych lat '90 zapraszają na kursy angielskiego do egzaminów. Ursynat, 5.03. 1997
Do you speak TOEFL? Serwis Ursynat, 5.03.1997

Może teraz czas na słówko wyjaśnienia, co to jest ta lokalna stacja telewizyjna? Otóż jest to pierwszy w Polsce niezależny nadawca. Studio Ursynat powstało jeszcze przed upadkiem socjalizmu i legalnie emitowało swój program w raczkującej osiedlowej sieci kablowej. W nowej rzeczywistości program był częścią warszawskiej telewizji kablowej Porion. Ten akurat odcinek wyemitowano w środę, 5 marca 1987 roku o godzinie 13. A o 13.30 na antenie TV Porion pojawiało się Atomic TV. Nieco więcej o historii ursynowskiej kablówki pisałem TUTAJ, a my po tej krótkiej dygresji wracamy na nasz przystanek.

Przystanek przy Belgradzkiej z rozkładem linii 505. W tle puste pole i pawilon przy Braci Wagów. Ursynat, 5.03. 1997
505 z pustego pola. Serwis Ursynat, 5.03.1997

Patrząc przez szybę budki przy Belgradzkiej widzimy jeszcze ogromne, niezabudowane pole od strony Braci Wagów. Zabieramy się już jednak, bo w serwisie jeszcze jedna relacja: wiosna na bazarze przy Cynamonowej! Jest sałata po 2 złote i kilogram pomidorów po 6 złotych. Jabłka Cortland 80 groszy, Szara Reneta jest już dwukrotnie droższa.

Krótka wizyta na bazarze przy Cynamonowej. Na straganach już wiosna - cieszą się dziennikarze studia Ursynat. Ursynat, 5.03. 1997
Wiosna na bazarze. Serwis Ursynat, 5.03.1997

I tym sympatycznym, wiosennym akcentem żegnamy się dziś z Państwem. Perełkę z 1997 roku podrzucił nam Łukasz Krysiński, a serwis utrwalony w jakości VHS dostępny jest na kanale YT „Generacja Retro”. Bardzo proszę, oto całość. Stereo i w kolorze:

Maciej Mazur
Rówieśnik Ursynowa (1977) i autor trzech książek o historii dzielnicy. Zawodowo reporter Faktów TVN i autor programu Ranking Mazura w TVN24.

1 KOMENTARZ

Skomentujesz? Wiesz może coś więcej? A może autor się pomylił?