POLECAMY KSIĄŻKĘ
Strona główna Tagi Sanki

sanki

Niewielka górka przed blokiem Nutki 3 cieszy się powodzeniem, bo z powstającej Kopy Cwila zjeżdżać jeszcze się nie da. Zima 1978. Fot. Włodzimierz Witaszewski.

Czy będą białe Święta?

Mamy już grudzień, więc zapewne w telewizji pada już klasyczne o tej porze roku  pytanie: czy będą białe Święta? Nie mam pojęcia, za to...
Podwórko przy Raabego. Młodzież zjeżdża na kartonie po kultowym winie Sophia firmy Vinimpex Bułgaria. Fot. Maciej Belina Brzozowski

Zima, Sofia, Bułgaria

Niby typowy zimowy obrazek z osiedla, jedynym wyzwaniem wydaje się odgadnięcie, do jakiej ulicy należy adres bloku nr 6. Ale nie. Wytężcie wzrok. Przecież...
W 1982 górka była jeszcze całkiem młoda. Usypano ją z urobku ziemi. Fot. Andrzej Kubik

Górka Imielińskich Wynalazców

Nie jest ostańcem mazowieckiej puszczy ani osadem z moreny czołowej. Powstała podczas wielkiego procesu fałdowania ursynowskiego, czyli usypaną ją po prostu z wykopywanej w...
Zima na górce przy Wiolinowej, na pierwszym planie rzeźba Pawia. A na drugim - niebieska taksówka 125p. Fot. Włodzimierz Witaszewski.

A to białe, to co?

Na zdjęciu: śnieg. Fotografia z epoki, nie koloryzowana. Rok 1978. Przedstawia osiedlową górkę zwaną "Krokodylem" położoną przy ulicy Wiolinowej w Warszawie. Widoczne na niej...
Rozsypujące się murki na ulicy Na Uboczu - kiedyś zapewne centrum osiedlowego życia. Fot. Maciej Mazur

Dzieciństwo na murku

Zaciągnął mnie tam syn, kiedy jeszcze wolno było spacerować. Co to, tato? No, murek, synku. Ale po co taki murek? No wiesz... Murek... Murek,...
Zdobywcy ze Spółdzielni Jary zatknęli flagę obok drabinki na przełęczy pod szczytem Kopy Cwila. Fot. Adam Myśliński

Druga zima stulecia

No nareszcie! Spadło troszeczkę śniegu i zanim zamienił się w naszą ulubioną mokrą paćkę, zdążyliśmy się ucieszyć, że zima nie do końca o nas...
Wiolinowa/Pięciolinii. 1978. Na pierwszym planie rzeźba pawia, dalej górka zwana Krokodylem. Fot. Włodzimierz Witaszewski.

Winter is coming

Nie wiem, czy pamiętacie, ale koniec listopada i początek grudnia to zwykle był ten moment, kiedy spadał pierwszy śnieg. W tym roku (jak i...

Kopa jak Gubałówka

Sztandar Młodych wybrał się z wizyta na Kopę Cwila i zdziwił, ile tu się dzieje! TKKF organizuje imprezę, rozdaje darmowe pączki i herbatę. Działa...
Tor saneczkowy na Kopie Cwila. W przeciwieństwie do wyciągu, nie potrzebował żadnej mechaniki. Wszystko załatwiały prawa fizyki. Zwykle był tak wyślizgany, że przypominał lodową rynnę bobsleistów. Właściwie nie wiadomo, dlaczego też go zlikwidowano. Fot. Włodzimierz Pniewski.

Bobsleje czy skeleton?

Był śliski, kręty i dostarczał ekstremalnych wrażeń. Zwłaszcza, gdy wyjeżdżony śnieg zamieniał się w śliską skorupę i małe sanki gnały w dół lodową rynną...
Podwórko przy Pięciolinii i piękny przegląd sąsiedzkiej motoryzacji. Fot. Włodzimierz Witaszewski.

Zima stulecia

Popadało i na rano nie odśnieżyli ścieżki rowerowej? Skandal! W kwadrans po rozpoczęciu śnieżycy ulica jeszcze nie jest czarna? Prezydent do dymisji! Nie da...