Kwiecień na Ursynowie – tygodnik „Stolica” zaprasza na fotograficzny spacer po najnowszym warszawskim osiedlu. Ludzie mieszkają tu już od ponad roku. Działa szkoła podstawowa przy ulicy Puszczyka z przygotowanym zewnętrznym amfiteatrem i nawet jednym drzewkiem. Iglastym. Ogólnie więc da się żyć, tylko za zielenią człowiek trochę tęskni.
Kurtki, płaszcze i czapki świadczą, że kwiecień 1978 roku był raczej chłodnym miesiącem. Dziś, 18 kwietnia (źródło: weatherspark.com) w Warszawie temperatura sięgnęła ledwie 6 stopni. Także na spacer po osiedlu proszę się ubrać ciepło. Odwiedzimy pawilon ze sklepem spożywczym przy Końskim Jarze. Kto się dobrze przyjrzy, dostrzeże charakterystyczną rzeźbę wystawioną na wywietrzniku zewnętrznym. W środku sklepu widać piękną, drewnianą obudowę kaloryfera, na której mogli przycupnąć kolejkowicze czekający na dostawę towaru. Mamy też plac zabaw z drewnianymi urządzeniami i bardzo nietypową instalację artystyczną. To „Abstrakcja geometryczna” stojąca na Wiolinowej. Dzieło, które na początku lat ’90 zniknęło w tajemniczych okolicznościach i nikt nie wie, co z tą wielką metalową bryłą się stało.

A tak poza tym, w szerszym nieco kadrze? W FSO trwają ostatnie przygotowania do rozpoczęcia na początku maja seryjnej produkcji Poloneza i o tym prasa poinformuje, przemilczy natomiast najważniejsze wydarzenie miesiąca. 29 kwietnia 1978 w Gdańsku powstaje komitet założycielski Wolnych Związków Zawodowych z Anną Walentynowicz. Pierwszy kamyczek, który za dwa lata uruchomi lawinę.










Ileż razy stałem w tym spożywczaku na wiolinowej w kolejce albo mieliłem kawę dla rodziców.