Na forum pełno dzieciaków. Gorąco. W tych sztucznych koszulach, fartuchach i spódniczkach trochę się gotujemy. Rodzice też są. I panie nauczycielki i dyrektorka. Też tak na pewno siedzieliście na forum szkolnym. Szorstka wykładzina nieprzyjemnie drapie. Jeszcze tylko przemówienie, występ, rozdanie świadectw i wreszcie wakacje. Wakacje roku 1980.
Dorośli jeszcze nie wiedzą, że po wakacjach wrócą do zupełnie innej Polski. Dzieciom będzie raczej wszystko jedno. Na razie myślą o dwóch wolnych miesiącach. Panie z kuchni (u góry zdjęcia trzy panie w fartuchach) wyraźnie się wzruszyły. Ojcowie pocą się w garniturach z wyłożonymi kołnierzami koszul, matki gotują się w garsonkach. Jeszcze tylko na forum wybrzmi klasyczna piosenka „żegnaj nam, szkoło kochana, nadeszła chwila rozstania” i można iść do klas.

I już w klasie. Goździki w barwach narodowych są? Są. Wręczamy pani. Świadectwa? Gotowe, teraz pani wręcza je dzieciom. Najlepsi dostaną też nagrody książkowe, a nauczycielka przypnie im czerwone naszywki „wzorowy uczeń”. A kto jest tym wzorowym uczniem? Proszę bardzo, możemy poznać klasowych prymusów. Na gazetce ściennej trwa współzawodnictwo naukowe. Kto najlepiej czyta? Sławek. Pisze? Ania. Liczy? Agnieszka.

Klasowe ancymonki niech się nie martwią, ocena w podstawówce nie jest przecież wyznacznikiem tego, jak się wam powiedzie w życiu! Rodzice i tak pewnie wiedzą, czego się spodziewać, więc świadectwo nie powinno im popsuć humoru, który towarzyszy zakończeniu roku szkolnego. To, co dzieciaki, już zaraz możecie lecieć, ale jeszcze jedna piosenka, dobrze? Repertuar na tę uroczystość jest klasyczny, a więc teraz „lato, lato, lato czeka – razem z latem czeka rzeka”.

Pani trochę się ucieszyła, a trochę pewnie też wzruszyła, dzieci raczej nie płakały. Już są wolne, już zaczynają wakacje. Ej, dziewczyny, jeszcze zrobimy sobie tylko zdjęcie na tych fajnych stalowych schodach przed klasą i lecimy na wakacje!

I to by było na tyle. Przy okazji ciepłego pożegnania roku szkolnego 1979/80 w pierwszej ursynowskiej szkole podstawowej na ulicy Puszczyka, mam też małe ogłoszenie. Również wybieram się na wakacje, więc przez dwa miesiące nowych wpisów raczej nie będzie. Z tym, że u mnie te wakacje to trochę w OHP. Skupiam się na pracy nad opus magnum, książką przygotowywaną na przypadające w przyszłym roku 50-lecie Ursynowa, a przy okazji też 20-lecie strony ursynow.org.pl. Premiera w grudniu. Walczę o miejsce na ściennej gazetce w rubryce „kto najlepiej pisze”.










Artykuł udostępniłem Zaiteresowanym. Rad jestem z wykorzystania zdjęć, które zdołałem wykonać. Przy sposobności wspomnę, iż przy w gronie mieszkańców domu przy Pięciolinii 8 obchdzlismy 50 lat pomieszkiwania w „JARACH” (data w dowodzie
8 czerwca 1977). Pozdrawiam Pana, Macieju, wyrażając uznanie wobec trudu, którego jako Patriota Ursynowa, „tropiąc” ślady przeszosci. . Serdeczmości, Karol B. Janowski
O kurczę… Nie jestem pewien, ale chyba z uwiecznionym na tablicy Sławkiem Makarukiem (tym, co dobrze czytał) uczęszczałem do technikum elektronicznego na Zajączka. Wiek się zgadza. Pamiętam, że Sławek mieszkał właśnie na Ursynowie. A to nazwisko jest dość rzadkie. Proszę mi tylko wyjaśnić, co to takiego „klasowe anymonki”… :-)))
Ancymonki oczywiście. Już poprawiłem. No i nici z HALL OF FAME 🙁
Ciekawa jestem tego opus magnum
Dobrych wakacji!
To dobre wieści. Powodzenia przy pracy nad książką. Czekamy zatem do grudnia, będzie lektura na długie zimowe wieczory 🙂
Forum jest pełne dzieci, rodziców, nauczycieli i dyrektora, a w sztucznych koszulach, fartuchach i spódnicach robi się coraz goręcej. Szorstki dywan drapie w nogi, pozostaje tylko przemówienie, występ, rozdanie świadectw i wreszcie upragnione wakacje 1980 roku — wspomnienie, które można przywołać także na platformach takich jak https://spinwinera.com.pl/.
Forum jest pełne dzieci, rodziców, nauczycieli i dyrektora, a w sztucznych koszulach, fartuchach i spódnicach robi się coraz goręcej. Szorstki dywan drapie w nogi, pozostaje tylko przemówienie, występ, rozdanie świadectw i wreszcie upragnione wakacje 1980 roku — wspomnienie, które można przywołać także na platformach takich jak https://vegashero.com.pl/.
Ten opis świetnie oddaje atmosferę zakończenia roku szkolnego sprzed lat. Jest w nim trochę nostalgii, trochę wzruszenia i mnóstwo wspomnień, które wielu osobom mogą przypomnieć własne szkolne lata. Takie fotografie i historie mają wyjątkową wartość, bo zatrzymują kawałek codziennego życia minionych pokoleń. Przy okazji przeglądania ciekawych materiałów w internecie natrafiłem też na https://spinwinera.com.pl/, które może zainteresować osoby lubiące odkrywać nowe strony.
To naprawdę działa na wyobraźnię. Takie wspomnienia pokazują, że choć czasy się zmieniają, emocje związane z zakończeniem roku szkolnego pozostają podobne – oczekiwanie na wakacje zawsze było wyjątkowe. Przy okazji ostatnio trafiłem też na https://winairlines.net.pl/ i znalazłem tam kilka ciekawych informacji. Świetny wpis, który przywołuje klimat tamtych lat.
Forum jest pełne dzieci, rodziców i nauczycieli przygotowujących się do szkolnego zakończenia roku w stylu lat 80. Choć upał, sztywne kołnierzyki i oficjalne stroje nie ułatwiają zadania, przemówienia, świadectwa i pożegnalna piosenka tworzą wyjątkową atmosferę. Więcej podobnych treści znajdziesz na https://highflybet.com.pl/.
Takie wspomnienia mają wyjątkowy klimat, bo pokazują nie tylko zakończenie roku szkolnego, ale też całą atmosferę tamtych czasów. Proste chwile – szkolne uroczystości, pierwsze wakacyjne plany, nauczyciele i rodzice razem w jednej sali – często zostają w pamięci na całe życie. Fotografie z takich wydarzeń są niezwykłą podróżą do przeszłości i przypominają, jak bardzo zmieniała się codzienność kolejnych pokoleń. Dla osób szukających również innych form spędzania wolnego czasu online ciekawą opcją może być https://realz-casino.edu.pl/.