Podobno gdzieś tu mamy przydział. Belgradzka? Stryjeńskich? Małej Łąki? Te ulice – jak to ujmie kiedyś pewien minister – istnieją tylko teoretycznie. Praktycznie to mamy błoto, wykańczane wielkopłytowe bloki, padającą mżawkę i mglistą perspektywę zamieszkania na Natolinie.

Nie byliście nigdy na takiej wycieczce? To znaczy, że nie czekaliście nigdy na odbiór budowanego mieszkania. Zapytajcie rodziców, oni na pewno tak maszerowali. Co tam błoto, co tam deszcz. Tędy proszę! To jest Małej Łąki, numer 23.

W drodze do przyszłego domu humory zdecydowanie dopisują. Osiedle przy Małej Łąki. Zdjęcie nadesłał FJK.
Małej Łąki. 1982, nad. FJK M. Białowąs

Albo raczej to będzie Małej Łąki, jak już wstawią wszystkie szyby i wykończą blok. No i jak już zbudują jakiś dojazd, bo na razie z tym jest najgorzej. Uważajcie na nogi, aby gdzieś nie wpaść.

Zaczyna padać deszcz, w tej sytuacji dalsza wycieczka po placu budowy Natolina może być problematyczna. Wylot Belgradzkiej na Stryjeńskich, w tle baza budowlana. Zdjęcie nadesłał FJK.
Teoretycznie to Belgradzka róg Stryjeńskich. 1982, nad. FJK M. Białowąs

Na zdjęciu powyżej mamy teoretyczne skrzyżowanie Belgradzkiej i Stryjeńskich. Suwnica w tle obsługuje nie budowę metra, tylko bazę budowlaną, której resztki istniały jeszcze do niedawna między Moczydłowską i Kazurką. Ale streszczajmy się, bo zaczęło padać a drogi jeszcze szmat.

Bloki przy Małej Łąki w perspektywie ulicy Belgradzkiej. Łąki oczywiście nie ma - na razie wszystko pokrywa budowlane błoto. Zdjęcie nadesłał FJK.
Gdzie jest mała łąka? 1982, nad. FJK M. Białowąs

No właśnie. Trzeba stąd wrócić jakoś do cywilizacji. Czyli po tych dziurach, rozpadlinach i błocku drałujemy na pętlę autobusową Natolin, gdzie już podobno podjeżdżają jakieś autobusy. Do zobaczenia za rok!

Widok zza ulicy Lanciego na zachodnią część Natolina. Za bazą budowlaną stoją już bloki przy Meander. Na polu w centrum kadru wkrótce rozpocznie się budowa metra. Zdjęcie nadesłał Paweł Gęsicki.
Meandry budowy. 1983, nad. P. Gęsicki.

I już jesteśmy rok później. Też Natolin, ale dla odmiany Osiedle Wolica. Widoki ze świeżo odebranego mieszkania. Najpierw spoglądamy na zachód, ku ulicy Meander. Pośrodku wielkiego pola rozłożyła się baza budowlana. Za nią pusta przestrzeń czeka na budowniczych metra, którzy niebawem ją ogrodzą i zaczną ryć.

Żłobek na Mandarynki, a za nim ogrodzenie tajnego rządowego parku przy Nowoursynowskiej. W Galerii Alternatywy ta sama okolica widziana oczami Ewy i Manca, którzy starli się ze stróżem rządowej Arkadii. Zdjęcie nadesłał Paweł Gęsicki.
Żłobek i tajny park. 1983, nad. P. Gęsicki.

Wyglądamy przez okno na drugą stronę. O, budują żłobek! Znakomicie. Ten sam żłobek znajdziecie też na kadrach z serialu „Alternatywy 4”. Za żłobkiem kolejny serialowy element, czyli płot odgradzający sad prominentów – miejsce niedoszłej romantycznej schadzki bohaterów serialu.

 

Lasek Brzozowy przypominający jeszcze dziewiczą puszczę. Za nim, po prawej budowa metra, a dalej budowa osiedla Wyżyny. Zdjęcie nadesłał Paweł Gęsicki.
Tam, za lasem. Nad. P. Gęsicki.

A to jest Lasek Brzozowy, za nim trwa już budowa metra. Niewykluczone, że zdjęcie jest jednak nieco późniejsze, bo wybudowano nawet parking i bloki przy Belgradzkiej. Świetnie! Jest postęp. Ale w sumie najważniejsze, że – jak to za kilka lat ujmą czołowi polscy artyści – jesteśmy wreszcie we własnym domu.

6 KOMENTARZE

  1. Ale super foty, błotne dróżki przypominają mi kiedy ja jako dziecko wraz z rodzicami w roku 1981 roku szedłem po błocie deskach i płytach w ciągu ulicy Cynamonowej zwiedzać blok przy Grzegorzewskiej. Asfalt kończył się na ówczesnej Nugat.
    A ten żłobek to Mandarynki? Jak mniemam.

    • Jakie Wasilkowskiego? A tam z tyłu te zarośla to Polinezyjska i Kulczyńskiego? Z tego kąta to moze być tylko Mandarynki,

Skomentujesz? Wiesz może coś więcej? A może autor się pomylił?