Skrzyżowanie Cynamonowej i Nugat (dziś Gandhi) w 1984 roku pozostawia nam sporo wolnej przestrzeni, charakterystyczne sklepiki w zielonych budkach i jedną ciekawostkę: czy ktoś wie, co to za drewniany drogowskaz po lewej stronie zdjęcia?

Znak (fot. Andrzej Kubik) jest dość charakterystyczny. Wyrzeźbiony drewniany palec pokazuje kierunek na południe. Nad nim nieczytelna tabliczka informacyjna. Mam w archiwum jeszcze jedno ujęcie tego znaku/drogowskazu/reklamy. Z lutego 1983 roku.

Cynamonowa róg Nugat (dziś Gandhi). Okolica tonie dziś w zieleni, ale nas najbardziej interesuje zaciemniony znak po prawej stronie wskazujący drogę. Ktoś pamięta dokąd i co na nim było napisane? Nadesłał Grzegorz Makles.
Prosimy na prawo. 1983, nad. Grzegorz Makles

Może ów drewniany paluch wskazywał drogę do Klubu Młodzieżowego Max? A może po prostu wystawił go jakiś przedsiębiorczy prywaciarz? W zielonych pawilonach na zdjęciu tytułowym prężnie działała przecież prywatna inicjatywa. Te same pawilony znajdziemy też na zimowym widoku poniżej, z budowanymi jeszcze blokami przy Kulczyńskiego w tle.

Widok na budynki przy ul. Kulczyńskiego; w oddali domy przy ul. Wasilkowskiego. Na zdjęciu widać dwie budki handlowe, które stoją po dzień dzisiejszy, ale trochę w zmienionej formie. Zdjęcie nadesłał Bolesław Giergoń.
Zima na Kulczyńskiego. Nad. Bolesław Giergoń

Mam takie wrażenie, że te budki stoją do dziś. Może tylko wyremontowane i przebudowane, ale głowę bym dał, że nadal trwa w nich handel sięgający swoimi tradycjami do połowy lat osiemdziesiątych. Jeżeli się nie mylę, to byłyby to jedne z ostatnich takich pawilonowych reliktów tamtych lat na Ursynowie.

No a na zakończenie jeszcze jeden widok Cynamonowej przy Szolc-Rogozińskiego i dwa piękne składaki. To chyba Wigry i Pelikan, prawda?

Przejażdżka składakami "Pelikanem" i "Wigry 3" ulicą Cynamonową. W tle widać budynek, w którym kręcono "Alternatywy 4". Z archiwum Bolesława Giergonia.
Pelikan i Wigry na Cynamonowej. 1986, z archiwum Bolesława Giergonia

2 KOMENTARZE

Skomentujesz? Wiesz może coś więcej? A może autor się pomylił?