POLECAMY KSIĄŻKĘ
Strona główna Tagi 1981

1981

W portfolio włoskiego Vogue'a znajdziemy zdjęcia Marty Śliwak stylizowane na Ursynów sprzed 30 lat. To jest parking przy Pileckiego.

Vogue Italia di Ursynów

To dopiero historia. Ursynów w portfolio na stronie włoskiego Vogue'a. Zdjęcia zrobiła nasza dzielnicowa sąsiadka, Marta Śliwak. Są oczywiście współczesne, ale stylizowane na lata...
Letnia wycieczka na służewski brzeg Smródki. Bloki SnD w oryginalnych kolorowych elewacjach, a za stawem widoczne gospodarstwo przy Tarniny. Fot. Adam Myśliński

Tarniny nad Smródką

Nie, nie chodzi o gorzki smak małych śliweczek zrywanych z krzaków porastających brzegi Smródki. Chodzi o Tarniny wielką literą, czyli o wiejską ulicę, której...
Po czterech latach wreszcie postawiono małą centralę telefoniczną. W kontenerze. Tysiąc szczęśliwców połączy się ze światem. "Trybuna Ludu", 21.03. 1981

Telefony z baraku

Niebieski kontener wielkości naczepy od TIRa stanął przy Końskim Jarze 2. I wreszcie połączy Ursynów ze światem. To znaczy połączy oczywiście tylko szczęśliwców, bo...
Sklep spożywczy przy Szolc-Rogozińskiego, na ścianie dwa aparaty telefoniczne. Ten po lewej najwyraźniej nie działa. Fot. Włodzimierz Pniewski, garnek.pl/zdyrma

Halo, słyszycie nas?!

Na początek wiadomość: uruchomiliśmy własne profile na Twitterze i Pintereście, więc wystarczy nas śledzić a nie przegapicie żadnych nowości. Proste, prawda? To teraz aby...
I co tu powiedzieć? Poza tym, że to cudowne zdjęcie zrobił Włodzimierz Pniewski na polu między Wiolinową i Pięciolinii?

Dzień Kobiet

Na Dzień Kobiet jedni dają goździki, inni róże a ja pozwolę sobie sprezentować kilka fotografii z czasów, gdy goździki były obowiązkowe. Oto ursynowskie kobiety...
Ostatnie pouczenia ze strony władz wojskowych. Albo będzie odśnieżone, albo będzie gorzej. Bo źle już jest. Stan wojenny trwa równy tydzień. Kadr z DTV, 20.12.1981.

Stan wojenny: prezes w opałach

Taki niby potężny prezes Spółdzielni a stał na baczność niczym zwykły szeregowy i pokornie spuszczał wzrok. No ale w sumie nic dziwnego. Z wojskiem...
W głębokim PRL wycieczki do Paryża były tylko dla wybranych. Ale spokojnie. Namiastkę tej atmosfery i to dosłownie dawała perfumeria "Miss of Paris" na Wiolinowej. Fot. scx.hu

Miss of Paris

- Sprzedawały tam dwie piękności - bardziej dyskretna ciemna Pani i blondyna z puszystymi długimi włosami - wspomina tę krainę luksusu Katarzyna Stanczew, wówczas...