Budowa stacji metra Ursynów, okolice szkoły podstawowej 309 na Koncertowej i kilka widoczków z Puławskiej. To wszystko, co zachowało się z moich dokonań fotograficznych poczynionych w wieku lat dziewięciu. Ale w sumie to wyszło całkiem nieźle.

To podobno najpopularniejszy aparat w historii. Radziecka Smiena 8M sprzedana w 21 milionach egzemplarzy na całym świecie. Prosty i niezawodny. Nastawić czas, ostrość, przysłonę i nacisnąć spust. Pstryk – gotowe.

Widok z balkonu przy Koncertowej na budowę stacji Ursynów. Za budową, po lewej, widoczny kontener centrali telefonicznej. Fot. Maciej Mazur
Budowa stacji Ursynów. 1986, fot. Maciej Mazur

Dostałem ją chyba pod choinkę w 1985, a może na imieniny w lutym 1986? Na przełomie maja i czerwca tego roku zrobiłem pierwszy film. Pierwszy i jedyny, jaki się zachował. To właśnie te zdjęcia. Pierwsza część pochodzi z balkonu mieszkania przy Koncertowej 3/5. Powyżej mamy widok na budowę stacji Ursynów. Po lewej stronie zdjęcia załapał się kontener centrali telefonicznej. Obróćmy się w prawo.

Budowa stacji Ursynów. W pawilonie przy Końskim Jarze wkrótce powstanie księgarnia Krajowej Agencji Wydawniczej - miejsce ogólnopolskich pielgrzymek. Fot. Maciej Mazur
Koński Jar i księgarnia. 1986, fot. Maciej Mazur

Ciąg dalszy budowy metra i pawilon przy Końskim Jarze, w którym niedługo zostanie otwarta księgarnia Krajowej Agencji Wydawniczej, miejsce pielgrzymek fanów komiksu z całej Polski. Dziewięcioletni fotograf już się znudził i przejdzie teraz na drugą stronę mieszkania.

Szkoła 309 przy Koncertowej i słynny samochodzik jednego z nauczycieli. Za szkołą plac budowy basenu i górka z dwoma torami saneczkowymi i schodkami do podejścia. Fot. Maciej Mazur
SP 309 i górka na Koncertowej. 1986, fot. Maciej Mazur

To szkoła numer 309. Dziwne konstrukcje po prawej stronie (dziś są zasypane zwałami ziemi) to nigdy nie uruchomiona fontanna. Betonowe niecki były wyłożone różowymi kafelkami. Woda miała tryskać z górnej i przelewać się do dolnej, ale nigdy nie odkręcono zaworu. Pozostałe meandry betonowych murków to nigdy nie wykorzystane klasy do nauki plenerowej.

SP 309 na Koncertowej. Jeszcze trwa wykańczanie i tynkowanie. Za szkołą ślimaczy się budowa sali gimnastycznej i basenu, w tle mamy osiedle jednorodzinnych wielkopłytowców. Fot. Maciej Mazur
Trzysta dziewiątka. 1986, fot. Maciej Mazur

Samochód przed szkołą należał chyba do pana od historii. Samą szkołę – jak widać -jeszcze wykańczają, chociaż działa już od czterech lat. Przed wejściem kolejny dziwoląg, czyli wygrodzona betonowym murem niecka służąca do… no właśnie nie wiadomo, do czego. Teraz fotograf wychyli się z okna.

Akcja ociepleniowa na Koncertowej. Numer 7 po lewej jeszcze w szacie oryginalnej, numer 6 po prawej w trakcie okładania styropianem. Fot. Maciej Mazur
Ocieplanie Koncertowej. 1986, fot. Maciej Mazur

W połowie 1986 roku na Koncertowej trwa akcja ocieplania domów. Blok po lewej jeszcze z nagą, szarą płytą, ten po prawej już pięknie ubierany w biel styropianu i żółć tynku. A za blokami widoczna górka saneczkowa, dziś splantowana i przebudowana na kort tenisowy. Barbarzyństwo i skandal.

Puławska przed Aleją Lotników. Widoczny trzywagonowy tramwaj jadący w kierunku centrum. Pewnie 33 lub 36. Fot. Maciej Mazur
Trzy wagony do centrum. 1986, fot. Maciej Mazur

Temat osiedlowy wyczerpany. Zabrałem aparat i poszedłem z ojcem na wycieczkę na Puławską. Jak widać, ruch był ogromny. Udało mi się cyknąć jedną niezłą fotkę. To ta poniżej. Załapał się i klasyczny tramwaj i radziecki trolejbus do Piaseczna.

Puławska przed Aleją Lotników. Na przystanku radziecki trolejbus oraz trzywagonowy tramwaj. To zapewne linia 33 lub 36. Zwróćcie uwagę na zagęszczenie ruchu na Puławskiej. Fot. Maciej Mazur
Przegląd komunikacyjny. 1986, fot. Maciej Mazur

Na koniec jeszcze jeden widoczek Doliny Służewieckiej. Więcej zdjęć się nie zachowało, chociaż pamiętam, że zrobiłem jeszcze jeden film. Gdzie jest? Nie wiem. Gdzie ta Smiena? Też nie wiem. Trudno. Dzisiaj byłaby hitem sezonu. Mógłbym cykać foty i wrzucać na insta, udając świetnego lomo-fotografa. Dziewięciolatek niczego nie udawał. Pstrykał, co uważał za interesujące. Ale przyznacie – jak na gówniarza to całkiem niezłe te zdjęcia, prawda?

Dolina Służewiecka widziana od strony ulicy Puławskiej. Tu lata lecą i nic na szczęście się nie zmienia. Fot. Maciej Mazur.
Dolinka Smródki. 1986, fot. Maciej Mazur

2 KOMENTARZE

  1. Fotki świetne! Pamiętam ten wykop metra przez środek dzielnicy, choć niestety nie mamy w rodzinie żadnych jego zdjęć. Uczyłem się w do szkole nr 309 i nie raz zastanawialiśmy się z kolegami, do czego miała służyć ta konstrukcja z murków przed głównym wejściem. Nigdy przekonująco tego nie ustaliliśmy.

Skomentujesz? Wiesz może coś więcej? A może autor się pomylił?