Zielony daszek pokryty zbrojonym szkłem, zaprojektowany z głową pasaż, uporządkowane otoczenie, no i sztuka a nie garmażeria. Jedno z ostatnich zdjęć Domu Sztuki w pierwotnej formie.

Dziś już nie ma po tym prawie śladów, poza zatopionymi w asfalcie resztkami dawno ściętych słupów. Ale na zdjęciu z 1998 roku otoczenie Domu Sztuki i sam pawilon wciąż wygląda tak, jak go zaprojektowano. Jest częścią nigdy nie zrealizowanego założenia wielkiego ciągu usługowego Ursynowa Północnego. Zielona konstrukcja podtrzymuje szklany dach, pod którym przechodzili pasażerowie wychodzący ze stacji metra Ursynów. Na elewacji Domu Sztuki wciąż mamy podwieszane ażurowe zadaszenia. Za czerwonymi witrynami czeka salon sprzedaży materiałów dla artystów plastyków. Placyk przed Domem jest wygrodzony, równy, podzielony na kwadraty i wolny od aut. To chyba ostatnie takie zdjęcie, załapało się nawet do folderu promocyjnego ówczesnej Gminy Ursynów.

Krok w krok za panami policjantami odzianymi w moro podążają prawdziwe policyjne psy. Amatorzy dresów firmy z lewej (sklep na Cybisa) dali więc drapaka. Cudne lata '90! Zdjęcie z folderu Gminy Ursynów.
Pies Cywil i koledzy mundurowi

Zapraszam dziś na krótką wycieczkę w czasie do roku 1998. Skończyłem transfer zdjęć z tego roku ze starej wersji strony do nowej. Poza Domem Sztuki i dzielnymi policjantami w mundurach moro, znajdziecie też sporo klasycznych fotografii z epoki. Parking pełen małych i dużych fiatów. Budowa Alei KEN na odcinku imielińskim, Leclerc w pierwotnej formie niewielkiego blaszanego hangaru wyrosłego na dawnych halach magazynowych, czy kilka widoków z Natolina. Przenoszenie arcybogatych zasobów dawnej strony do nowej formuły trochę jeszcze zajmie – w oczekiwaniu polecam więc czasy rządów premiera Buzka. Wszystko do obejrzenia w Galerii roku 1998.

Rówieśnik Ursynowa (1977) i autor trzech książek o historii dzielnicy. Zawodowo reporter Faktów TVN i autor programu Ranking Mazura w TVN24.

Skomentujesz? Wiesz może coś więcej? A może autor się pomylił?