Dziewięć miesięcy po zasiedleniu pierwszych bloków reporterzy „Życia Warszawy” opisują bolączki mieszkańców Ursynowa. Że usterki, że nie ma przychodni, nie ma jak dojechać, nie ma telefonu a i ze sklepem też jest kłopot.

Skomentujesz? Wiesz może coś więcej? A może autor się pomylił?