Miliony za porządny VHS

Gazeta Stołeczna, 26 stycznia 1992

977
Reklama salonu RTV przy Teligi
Plan Megamex 1993, reklama Prowimax

Ile Pan da za magnetowid? Za taki porządny to miliony, Panie! Na przykład 35 milionów złotych. Starych złotych oczywiście. W salonie firmy Prowimax, który w styczniu 1992 otworzył się na Teligi.

To w sumie ciekawe z dzisiejszego punktu widzenia, że VHS był droższy od dużego telewizora. Spójrzmy tylko na porównanie cen w „Gazecie Stołecznej”, która wybrała się do nowego salonu na Ursynowie. Najdroższy telewizor kosztuje prawie 10 milionów złotych, czyli na dzisiejsze pieniądze tysiąc złotych. A ten magnetowid – trzy i pół tysiąca.

Gazeta Stołeczna, 26 stycznia 1992
Gazeta Stołeczna, 26 stycznia 1992

Ale, ale. Nawet jak wydacie miliony, nie możecie być pewni, że wszystko będzie stereo i w kolorze. W Archiwum „Gazety Wyborczej” znalazłem dramatyczną historię pana Wojciecha, który kupił telewizor Sanyo i teraz będzie go naprawiał bez końca. Na razie jest przy szóstej naprawie i wciąż nie wiadomo, czy to koniec.

Gazeta Stołeczna, 10 listopada 1993
Gazeta Stołeczna, 10 listopada 1993

1 KOMENTARZ

  1. […] Plan wydała prywatna oficyna, przedsięwzięcie musi więc się opłacać. Stąd te wrzutki ogłoszeniowe na rozkładówce, stąd też niemal cały rewers wypełniony reklamami. Wybrałem te najciekawsze. Przyprawę „Trawienną” z majerankiem i kminkiem oraz dwie klasyczne firmy: optyk z Wiolinowej oraz spółdzielnię Medicus, wówczas przyjmującą pacjentów w budynku Domu Sztuki. Na koniec – stereo i w kolorze – Prowimax, bajkowy salon audio-video z Teligi. Jeżeli chcecie się dowiedzieć, ile milionów kosztował w nim porządny telewizor albo VHS, to kl… […]

Skomentujesz? Wiesz może coś więcej? A może autor się pomylił?