Taki kulinarny żarcik wprowadza nas w ciekawy krajobraz budowanego osiedla Natolin-Wolica. Jezioro jest faktycznie na Rosoła. Po lewej stronie widać kawałek muru i cienie metalowych sztachet. Wiecie, że to miejsce zainspirowało Bareję?

Dzisiejszą wycieczkę zaczniemy właśnie od tego płotu. Osadzony na solidnej podmurówce okalał cały teren od Płaskowickiej, wzdłuż Rosoła aż do dzisiejszego wylotu ulicy Jeżewskiego. Następnie skręcał i wracał na północ wzdłuż Nowoursynowskiej. Za płotem… Za płotem był sad oraz Bareja właśnie.

Ewa i Manc na romantycznym spacerze wzdłuż płotu rządowego ośrodka w Natolinie. Zaraz ich wygoni cieć. "Alternatywy 4", odc. "Wesele". Prod. TVP.
Tajemnica państwowa! „Alternatywy 4”, odc. „Wesele”

W odcinku „Wesele” serialu „Alternatywy 4” wzdłuż płotu przechadzają się Ewa Majewska i Krzysztof Manc. W pewnym momencie dostrzegają za parkanem małą Arkadię – kocyki, kwiatki, dzieci, piknik. Chcą wejść przez dziurę w płocie, ale wyrasta przed nimi stróż. Uzbrojony. Objaśnia, że to nie jest żaden park, tylko „tajemnica państwowa”! Ewa i Krzysztof zrezygnowani zawracają, z romantycznej randki nici. Nic w sumie dziwnego. Do tego krajobrazu bardziej pasował romantyzm budów.

Tu będzie ulica Rosoła, po lewej będzie żłobek. A w oddali już jest czarny dym z wytwórni asfaltu na wysokości Szolc-Rogozińskiego. Fot. Mariusz Przedpełski
Czarny dym asfaltowni. 1982, fot. Mariusz Przedpełski

W drugą stronę to miejsce wygląda tak. Ulicy wciąż oczywiście nie ma. Po lewej stoi szkielet żłobka. Na wprost bloki przy Grzegorzewskiej. A tam, to co – pali się? Co to za dym? Otóż pali się, owszem, ale w sposób kontrolowany. Kopci wytwórnia asfaltu mieszcząca się między Rosoła i Nowoursynowską. Zainteresowanych nią bliżej zapraszam do lektury jednego z wcześniejszych artykułów. My idziemy dalej.

Ta "Wielka rura" to zapewne główny wodociąg wschodniej części Natolina. Tu zasypywany właśnie pod ulicą Rosoła na wysokości Mandarynki. Fot. Mariusz Przedpełski
Wielka rura. 1982, fot. Mariusz Przedpełski

Dokumentujący budowę Natolina Mariusz Przedpełski schodzi na chwilę do wykopu. Na dnie leży wielka metalowa rura. Nie znam się na inżynierii sanitarnej, ale wygląda mi to na całkiem pokaźny wodociąg. Mam rację? Leży sobie dziś wzdłuż ulicy Rosoła. Po prawej, nad wykopem, widać blok przy Mandarynki. Chyba mieszka w nim dzisiejszy burmistrz dzielnicy, chociaż mogę się mylić.

Tędy będzie przebiegała ulica Lanciego. Patrzymy w kierunku północnym, w stronę Płaskowickiej. Fot. Mariusz Przedpełski
Przyszła ulica Lanciego. 1982, fot. Mariusz Przedpełski

Zataczamy kółko wzdłuż osiedla Natolin-Wolica i już jesteśmy na Lanciego. To znaczy my jesteśmy, ale ulicy Lanciego jeszcze nie ma. Będzie w miejscu tych złotych piasków. Hen, w oddali, widać dobrze nam już znane budynki przy Grzegorzewskiej.

Za górą piachu trwa budowa bloków przy Lasku Brzozowym. Ten to chyba ma dziś numer 3. Fot. Mariusz Przedpełski
Lasek piaskowy. 1982, fot. Mariusz Przedpełski

Zerkając w prawo zobaczymy budowę bloków przy Lasku Brzozowym. Ten na zdjęciu powyżej to chyba trójka. Ta fotografia kończy naszą dzisiejszą wyprawę. Wszystkie zdjęcia zrobił Mariusz Przedpełski, dziś właściciel zakładu fotograficznego „Camera” przy Meander. W poprzednim odcinku fotografie datowałem na rok 1983, ale liczny odzew wieloletnich mieszkańców Natolina każe mi poprawić błąd. To raczej jest 1982. Wielkie dzięki wszystkim bacznie śledzącym kolejne nowości ze starości. Specjalne podziękowania dla autora zdjęć.

1 KOMENTARZ

Skomentujesz? Wiesz może coś więcej? A może autor się pomylił?