Tytuł wspominający o „ekspedycji” może wskazywać na jakieś egzotyczne wyprawy i rzeczywiście, coś w tym jest. Bo chociaż pojedziemy tylko na osiedlową pętlę autobusową, to znajdziemy tam kilka smaczków z lat dawno minionych. A więc jednak: egzotyka!

Czerwony Ikarus linii 401 jest już gotowy do wyruszenia w długą trasę. Z pętli na Natolinie pojedzie przez Służew i Służewiec aż do Ursusa. W 1997 roku to połączenie działa już trzeci rok. Ale my dziś nie będziemy wspominać 401. Dziś przyjrzymy się temu, co w tle. A w tle – tytułowa ekspedycja, czyli budka dla pracowników MZK. Budka stoi do dziś, służy już jednak nie komunikacji, tylko bazarowi. Na zdjęciu wiszą na niej jeszcze pozostałości neonu MZK. Poniżej też je wypatrzycie.

Linią zastępczą Z-5 jesienią 2007 dojedziemy na Wyczółki. Dalej nie, bo właśnie trwa remont ulicy Poleczki i budowa wiaduktu nad linią radomską. A w tle piękna budka z resztkami neonu MZK! Fot.: Jacek Paweł Serwach.
Zostały ślady neonu. 2007, fot. Jacek Paweł Serwach

To jest już pętla Ursynów Południowy. Tajemnicza linia Z-5 jeździła na Wyczółki podczas przebudowy ulicy Poleczki. Za przystankiem (czyli klasyczną wiatą typu Ł) wystaje nam budynek ekspedycji z resztkami napisu MZK. Coś mi się wydaje, że takie neony świeciły chyba na czerwono, chociaż nie pamiętam, czy ten na Ursynowie Południowym też działał.

Pętla Ursynów Południowy, po lewej Aleja KEN. Na pętli Ikarus. Fot. Maciej Mazur
Budynek ekspedycji od strony wyjazdu. 2006, fot. Maciej Mazur

Tu ta sama budka wyłożona charakterystycznymi rudymi płytkami w ujęciu od tyłu, czyli od wyjazdu z pętli. Przyjrzyjcie się uważnie, bo zaraz nastąpi jej koniec. W 2008 roku na pętlę wjeżdżają pierwsze buldożery, spychacze oraz kopary i zaczynają rozbiórkę. Delikatnie, bo wiaty mogą się jeszcze przydać? A gdzie tam. Na rympał!

Przy ważnych inwestycjach, jak przy budowie parkingu Park&Ride na miejscu pętli Ursynów Południowy, nie przebiera się w środkach. Przyjdzie traktor i wyrówna. Fot. Michał Myśliński.
Atak na pętlę. 2008, fot. Michał Myśliński

Pętla zostaje ograniczona do dwóch peronów, na reszcie terenu powstaje parking Park&Ride. Dni pawilonu ekspedycji są już jednak policzone, bo miasto ma ambitny plan wybudowania przy głównej alei Ursynowa pięknego budynku garażowego dla kierowców dojeżdżających do metra. Budowa maszkaronu zapraszającego przyjezdnych zaczyna się w 2013 i wtedy też ekspedycja się kończy niczym wyprawa Cooka. Pawilon zostaje pożarty przez łyżkę.

Kopara niszczy resztki budynku ekspedycji MZK na pętli Ursynów Południowy. Fot. Mariusz Mikow
Koniec ekspedycji. 2013, fot. Mariusz Mikow

Ciekawe w sumie, że na dziś urządzanych pętlach autobusowych nie myśli się o budowie takich ekspedycji – kierowcom zasuwającym parę godzin po ulicach miasta podczas przerwy musi wystarczyć własny pojazd oraz Toi-Toi czasem zamykany na kluczyk. Na koniec więc zdjęcie z czasów, gdy na pętli Natolin realizowane były odlotowe pomysły biznesowe i nikt nie myślał, że skończy jako weekendowy bazar.

Ił-18 stojący obok pętli autobusowej Natolin. Miała w nim powstać restauracja, ale biznes nie wypalił. Fot. Andrzej Kubik
Bilety na samolot? Pętla Natolin. 1991, fot. Andrzej Kubik

Bilety na dalszą drogę w przeszłość dostępne są w formie książkowej. Więcej takich historii znajdziecie w książce/albumie „Czterdziestolatek. Historie z Ursynowa”. Do każdego egzemplarza kupionego w sklepie u osiedlowego wydawcy dorzucam autograf autorski i dedykację wedle życzenia. W prezencie także album „Witajcie na Ursynowie” z 2012 roku, a więc już o wartości historycznej. Gdzie kupić? Tu:

Przejdź do sklepu

2 KOMENTARZE

Leave a Reply to Czaruś Cancel reply