Czekając na autobus

Życie Warszawy z 1988 i Express Wieczorny z 1980 roku o problemach pasażerów oczekujących

257

Na przystanku przy Pięciolinii dziś stoi elegancka wiata. Można przysiąść, na głowę nie pada, wiatr nie zawiewa. W 1988 roku marzeniem była tam ławka. To znaczy – ławka nawet była, ale taka, jaką widzimy na zdjęciu w Życiu Warszawy z 1 września 1988.

Ale to i tak był postęp w porównaniu do roku 1980. Express Wieczorny z 30 grudnia 1980 opisuje absurd z przystanku przy Końskim Jarze – ludzie mokną, a obok stoi pusty i zamknięty pawilon.

Express Wieczorny, 30.12.1980. Mokną pasażerowie czekając na autobus przy Końskim Jarze.
Na deszczu i wietrze. Express Wieczorny, 30.12.1980

 

 

Skomentujesz? Wiesz może coś więcej? A może autor się pomylił?