Pale

Pale to najgłośniejsze wspomnienie z lat 1983-84. Jak Ursynów długi, od Kabat po Rzymowskiego, dzień w dzień charakterystyczne „łup-łup-łup” w kilkusekundowych odstępach. To gigantyczne kafary wbijały żelazne pale wyznaczające granice wykopu pod tunel metra. Pale i rozłożone między nimi szalunki zabezpieczały wykop przed osunięciem ziemi. A ponieważ wykop był głęboki, pale musiały stać dosyć często. Więc wbijania i hałasu było co niemiara.

Etykietowanie:

To był koszmar

To był koszmar! Popękały wszystkie ściany, w łazience odpadły płytki. Od przenoszonych drgań ostatecznie osiadł i ustabilizował się nas budynek. Ale straty były.