7.02. Ulica Niebieskich Migdałów

Pobujamy w obłokach i pomarzymy o niebieskich migdałach, czytając śliczne zapowiedzi i oglądając kolorowe wizje z trochę już pożółkłych gazet. Otwieramy kolejny dział w archiwum prasowym, poświęcony będzie projektom. Zaczynamy w 1973 roku publikowanymi pierwszy raz w kolorze wizualizacjami centrum handlowo-usługowego, które na tym papierze miało już na zawsze pozostać. Uważny czytelnik w dzisiejszej porcji gazet odnajdzie sporo humoru. Oczywiście - patrząc z perspektywy lat. Weźmy taką poważną "Trybunę Ludu". Zamieszcza w 1976 roku artykuł, ilustruje go nawet mapką powstającego osiedla. I co my tam mamy? Ulicę Niebieskich Migdałów. Dokładnie tak, it's official. A gdzie ona miała być? Taką piękną nazwę planowano dla późniejszej ulicy Płaskowickiej. W porę ktoś się jednak zreflektował, że Niebieskie Migdały mogłyby zbytnio zbliżyć się do rzeczywistości, ulica pozostała więc wyłącznie w planach i w artykule organu KC PZPR. Miłej lektury i dobrej zabawy!
A gdyby ktoś narzekał, że ostatnio mało nowości na stronie: faktycznie, mało. Pracuję nad Opus Magnum, nową książką o Ursynowie zatytułowaną "Czterdziestolatek". Premiera na Dniach Ursynowa w czerwcu. Spieszymy się.

Kronika Prasowa: Wielkie projekty na łamach