24.10. Skarb wielki jak słoń

Co tu kryć, wpadł nam w ręce skarb. Zupełnie przypadkiem zostałem kustoszem największego archiwum artykułów prasowych o Ursynowie. A było tak. Na podwórku zaczepił mnie pan Kuba Wronkowski i po krótkiej pogawędce okazało się, że jego mama w domu ma skarb: trzy segregatory pełne wycinków prasowych z lat 1974-93. Wszystko, co ówczesna prasa (Trybuna Ludu, Życie Warszawy, Express, ale też Razem czy Zwierciadło) pisała o Ursynowie. Tytaniczną pracę wykonał jej sąsiad z Wokalnej, pan Piotr Huebner. I kiedy się wyprowadzał, przekazał archiwum pani Wronkowskiej. Ta zastanawiała się, co z tym począć - aż przez syna trafiło do nas. Archiwum jest podzielone tematycznie i zawiera nie tylko artykuły, ale też reklamy czy nawet ogłoszenia drobne - mamy więc więc pełen portret epoki! Zanim zeskanuję kilkaset stron, trochę czasu minie. Na początek więc najprostsze i przedsmak: kronika walk o ursynowskie place zabaw. A słoń obok też jest z archiwum Huebnera. Ktoś może pamięta cyrk Wisła i to duże zwierzę?

Kronika Prasowa: Walka o place zabaw