10.08. Alka Prim

Na pierwszy rzut oka to mogą być Wigry, a może Jubilat? Ale nie, skądże. Przyjrzyjcie się uważnie. To unikat, czerwona strzała, obiekt młodzieńczych marzeń: Romet Alka. Wyposażony w przerzutki cud rowerowej techniki późnego PRL-u. Kto taki miał - ręka w górę? Nie widzę... No właśnie! Na zdjęciu z lekką obawą w dal spogląda red. Myśliński, współtwórca niniejszej strony i posiadacz Alki. Może już widzi, że za prawie trzydzieści lat zacznie nam powoli brakować takich zdjęć?
No właśnie. Drodzy moi, mili Ursynowianie! Przekopcie wasze domowe archiwa, bo nasze zapasy pereł z lamusa już się kończą, a fajnie sobie pooglądać takie cuda, prawda? Na zachętę w Galerii 1987 przegląd mody rowerowej epoki upadającego realnego socjalizmu.
To pisałem ja, Maciej Mazur. Wówczas poginałem na Pelikanie, jego zdjęcie też znajdziecie w Galerii 1987. Pochwalcie się swoimi wehikułami!

Galeria 1987: Złote czasy Rometu