6.01. Trzej królowie metra

Mieliśmy pojechać na Boże Narodzenie, ale się nie udało. Trzej Królowie AD 2015 też raczej nam nie przyniosą biletu na drugą linię metra - ale to żadna niespodzianka o czym wie każdy, kto pamięta perypetie budowy pierwszej linii. Dziś właśnie coś dla odświeżenia pamięci - dwa sążniste teksty z tygodnika "Stolica". Pierwszy z 1981 roztacza piękne wizje, drugi - dwa lata późniejszy - konkretnie już opisuje co, jak i kiedy. I oczywiście podaje rok 1990 jako termin zakończenia pierwszego odcinka. W porównaniu z tamtym, pięcioletnim obsunięciem dzisiejsze trzy lata to niby nic - chociaż można jednak odnieść wrażenie, że wówczas budowaliśmy nieco bardziej prymitywną technologią i bez unijnych pieniędzy, no ale może nie ma co się czepiać? Teksty czekają w naszym dziale "Archiwum Stolicy", zdjęcie obok jest na zachętę - skrzyżowanie wiadomo jakie, w tle powstaje dopiero mocno spóźniona szkoła podstawowa nr 309, a dzieciaki upycha się po istniejących nielicznych podstawówkach. Zupełnie jak dziś na Kabatach. Ponad trzydzieści lat minęło a historia jakby zatacza lekkie koło. Kto by się spodziewał? Miłej lektury!

Archiwum 'Stolicy': Krecik zaczyna pracę