9.12. NaTęczas Wojski ogłosił rok 1985

Na kolejnym zdjęciu z kolekcji Andrzeja Herfurta tęcza nad Wiolinową - może u jej końca warto poszukać garnca złota? W końcu w 1985 roku złoto to jedyne, na co można liczyć. Przecież nie na złotówki, które znowu straciły na wartości ani na ogłoszoną w końcu amnestię dla politycznych. Nawet jeszcze wtedy mało kto liczył na obejmującego władzę po sąsiedzku Michaiła Gorbaczowa. A, zapomnielibyśmy. Zawsze można było liczyć na Spółdzielnię. Po ośmiu latach od zasiedlenia tych bloków mieszkańcy Wiolinowej wreszcie doczekali się posadzenia drzewek! Jak tak porównać to ujęcie z bliźniaczym widokiem z 1977 to zmiany zapierają dech w piersiach. Chociaż, aby odetchnąć pełną piersią, to jeszcze trzeba będzie poczekać cztery lata. Na razie, w 1985, cieszmy się tym, co mamy. A co z tym Wojskim? No taki jeden wciąż jest Pierwszym Sekretarzem.

Galeria 1985

2.12. Wyraźnie czuć zmiany

Wierny pies czuje pismo nosem i się nie myli. Nadchodzą zmiany. Mamy gorące lato roku 1981, w centrum Warszawy trwa blokada ronda przy Marszałkowskiej a na Ursynowie powstaje pierwsza parafia w nowym osiedlu. To właśnie tu, za płotem przed którym siedzi spaniel Fuga, odprawiono pierwszą Mszę Świętą w tymczasowej kaplicy kościoła pw. Wniebowstąpienia Pańskiego. W kolejnej serii zdjęć z archiwum Andrzeja Herfurta mamy dwa spacery z wózkiem po Ursynowie w wakacje roku 1981. Spacer pierwszy jest kolorowy i wraz ze szkrabem w wózku poznajemy okolice Wiolinowej i Pięciolinii. Spacer drugi jest czarno-biały i wiedzie przez Łąkę Olkówki do Domu Sztuki. Już niedługo w 1981 roku wszystko będzie białe a przyszłość czarna, ale to zupełnie inna historia i zupełnie inne zdjęcia.
Wracając do zmian. Zmienia się nasza Galeria - udało się już odnowić działy z lat 1977-1985 i 2007-2008. Zdjęcia można komentować, do czego zachęcamy. Wkrótce kolejne działy w nowej odsłonie - po lince poniżej do kłębka, czyli do Galerii i można na bieżąco śledzić postępy.

Tu do Galerii 1981
A tu postępy prac remontowych w dziale Galeria

27.11. Gdy tak spojrzeć z góry

Z góry zwykle więcej widać - u nas na horyzoncie dostrzec można kolejne wielkie zmiany. Zaczynamy remont Galerii i włączanie jej w strukturę odnowionej strony. Na pierwszy ogień idzie Galeria 2008, a w niej nie tylko nowa forma, ale i treść: zestaw zdjęć wykonanych przez Tadeusza Sandurę z pokładu zdalnie sterowanego elektroszybowca (widział ktoś?) wiosną 2008 roku. Mamy fotografie Skarpy, Parku Natolińskiego, Imielina i Ursynowa Północnego. Jest na co popatrzeć. To Państwo niech sobie podziwiają urodę naszej Dzielnicy, a my zajmiemy się odnawianiem kolejnych działów Galerii.
A po co tak odnawiać? Żeby było ładnie i kolorowo? Też, ale nie tylko. Teraz każdy zarejestrowany użytkownik może - do czego zachęcamy - komentować zamieszczone zdjęcia, wytykać nam błędy w opisach albo dzielić się uwagami. I to jest coś, co pozwala nam spojrzeć z góry na dotychczasowe dokonania i obwieścić światu osiągnięcie kolejnego pułapu. Wiwat webmaster, z głową w chmurach lecimy dalej. Wkrótce kolejne nowości!

Galeria 2008

20.11. B jak Budżet

Obywatelu! Jeżeli płacisz, to wymagaj! A płacisz. Z Twoich pieniędzy, Droga Sąsiadko i Drogi Sąsiedzie powstają nowe drogi, szkoły i parki. Urząd Miasta opublikował projekt budżetu na przyszły rok - my bierzemy pod lupę rozdział "Ursynów" i już wiemy, co nam dzielnica wybuduje. Albo przynajmniej co postara się wybudować. Będzie Park Przy Bażantarni, będzie dalszy ciąg ulicy Rosoła, zacznie się budowa Centrum Kultury. I podobno szpitala też - ale w to to już od dawna nie wierzymy. Krótkie zestawienie planów na rok 2009 w haśle "Budżet" a futurologia w "Wieloletnim Programie Inwestycyjnym". Tam to jest nawet budowa węzła z Obwodnicą przy Puławskiej, całoroczne lodowisko i nowa arteria Zielonego Ursynowa: ulica Poloneza. Skoro już przeszliśmy do science-fiction: w Galerii Projektów kilka nowych ilustrowanych artykułów z Expressu Wieczornego z lat 1965-75 (takich, jak ten obok) nadesłanych przez Daniela Nalazka z zaprzyjaźnionej redakcji TRASBUSA. Wtedy to dopiero władze miasta miały wyobraźnię! No i nieco inaczej konstruowany Budżet.

Budżet Ursynowa na rok 2009
Wieloletni Program Inwestycyjny
Galeria Projektów

18.11. Niezłe kwiatki

Stan Wojenny kojarzy się zwykle z pryzmami śniegu i zziębniętymi żołnierzami nad koksownikami. A tu - ani koksowników, ani żołnierzy ani śniegu. To może i Stanu nie ma? Nie no, Stan jest. Ale na Ursynowie w pełni lata 1982 roku zupełnie go nie widać. Na perełkach z kolekcji Andrzeja Herfurta widać za to okolice Kopy Cwila, widać kontenery przy Wiolinowej, widać kwietny napis "Jary" witający na Ursynowie, widać Ikarusy, estradę przy Końskim Jarze, place zabaw i przede wszystkim widać mnóstwo kwiatów - aż trudno uwierzyć, że tam, gdzie dziś jeno wiechcie i psie kupy, kiedyś rozkwitały bratki i pelargonie. No dobrze, ale i tak byśmy się nie zamienili. Niech sobie kwiatki zwiędną razem z tym Stanem.
W Galerii 1982 wielka premiera serii zdjęć z osiedla Jary.

Galeria 1982

13.11. Ursynowskie Park&Ride

Śmiała koncepcja wreszcie nabiera realnych kształtów, choć próżno szukać wielopoziomowych parkingów z planów sprzed kilku lat. Na terenie dawnej pętli autobusowej u zbiegu Al. Komisji Edukacji Narodowej i Ciszewskiego powstaje pierwsze jednopoziomowe ursynowskie „parkuj i jedź”. Już niebawem mieszkańcy Piaseczna, Pyr, czy nawet miasteczka Wilanów (Ci po przedłużeniu Ciszewskiego), zaparkują auto lub rower obok stacji Stokłosy i wsiądą do lśniącego metra linii numer 1. A taką linią to i na Młociny można dojechać, jak kto by miał fantazję! Zrobi się tłoczniej, ale bardziej egalitarnie – już nie tylko Usynowianie będą korzystać z wybudowanego przez cały naród prezentu towarzysza Breżniewa.
Przy okazji modernizacji nawierzchnia pętli autobusowej zostanie wymieniona po raz drugi w ciągu 2 lat. No, ale kto dwa lata temu wierzył w budowę Park&Ride?! Gdyby w Warszawie realizowano terminowo wszystkie plany i projekty, to czym byśmy się tu ekscytowali… Nuda by była, ot co! Drugi z parkingów ma niebawem powstać nad stacją Ursynów, będzie również jednopoziomowy. Więcej o historii ursynowskich parkingów w Encyklopedii.

Encyklopedia: Parking

12.11. Klik-klik i witamy w domu

Jak widać obok, Redaktor już się zarejestrował i nie wychodzi z internetu. Dzięki unikalnemu loginowi przestaje być na stronie Ursynow.org.pl zwykłym gościem, a staje się Użytkownikiem przez duże U. No dobrze, ale co to daje, co robi taki Użytkownik?
- Uczestniczy w dyskusjach na Forum (to taka nowość - patrz wyżej, w menu)
- Może komentować hasła w Encyklopedii, dodawać własne przemyślenia i krytykować redaktorów.
- Będzie też otrzymywał powiadomienia o nowościach na stronie, więc niczego nie przegapi.
- No i dołączy do licznej rodziny miłośników Ursynowa. I to jest coś - tak wejść sobie na stronę i zobaczyć, że kilku innych Użytkowników też akurat ją przegląda.
Nie ma na co czekać, warto pójść w ślady Redaktora obok - ten, już w epoce Atari i kaseciaków wiedział, że kiedyś będzie można się logować na stronie Ursynow.org.pl. Nawet, jeżeli jeszcze nie wiedział, co to internet. Acha - zdjęcie obok i całą historię ursynowskiej komputeryzacji też można skomentować, hasło "Komputery" czeka na komentarze w odnawianej Encyklopedii. A my czekamy na kolejnych zarejestrowanych użytkowników - w Wydziale Komunikacji (internetowej) kolejek do rejestracji nie ma.