30.07. Słodko - gorzki

Gorzki koniec słodkiej historii trwającej ćwierć wieku. Po 25 latach zamknięto Cukiernię Lucrum, szerzej znaną pod nieoficjalną nazwą Na Polu - czyli lokal w białej willi z czasów przedosiedlowych na Łące Olkówki. Właściciel cukierni przyznał, że w walce z nowoczesną lukrowaną konkurencją on, przedstawiciel słodkiego oldskulu, nie miał szans. 1 lipca zamknął lokal. Żegnajcie więc torty na zamówienie, żegnajcie pleśniaki i cudowne małe pączki. Szkoda, bo była to najdłużej działająca cukiernia na Ursynowie. Żegnamy ją solidnym świeżo wypieczonym wpisem w Encyklopedii. Wracamy w czasy, gdy na Ursynowie działały trzy cukiernie, a po ciasta z Radzymina trzeba było jechać do Radzymina, a nie na stację metra. Kto tam miał czas na takie wyprawy - na Łąkę Olkówki było zdecydowanie bliżej. I już po kwadransie stania w kolejce można było sobie osłodzić gorzką rzeczywistość pozbawionego lukru systemu.

Encyklopedia: Cukiernia Lucrum

28.07. Kilka dobrych wiadomości

Kilka wiadomości dobrych, kilka złych - niestety - również. Najpierw te dobre. Chociaż widoczny na zdjęciu obok neon "Ursynów" na Megasamie od lat już się nie pali, to jego właściciel - Spółdzielnia Jary - też nie pali się do jego zdejmowania. Mamy więc spory sukces po półrocznej walce o ten relikt początków Ursynowa. Sukcesu by nie było, gdyby nie wsparcie radnych i Ratusza, który zobowiązał się, że w razie czego neon przejmie. Spółdzielnia też nie widzi przeciwwskazań. Hura! To tyle z wiadomości dobrych.
Teraz dwie gorsze. Chcieliśmy przez Fundację Ruchome Obrazy (organizatorzy zeszłorocznego Lata Filmów na Ursynowie) urządzić przed Ratuszem elegancką, plenerową wystawę najciekawszych zdjęć z trzydziestu lat historii Ursynowa. Miał być wielki format i wielkie wspomnienia. Wystawy jednak nie będzie, bo Urząd nie jest zainteresowany. Trudno. Być może ma tu coś do czynienia kryzys. Tożsamości? No pewnie też, ale także ten finansowy. Jak się dowiedzieliśmy, Dzielnica przesuwa o co najmniej cztery lata budowę lodowiska, a o co najmniej rok-dwa dalszą budowę Nowoursynowskiej, Rosoła i Rosnowskiego (żegnaj, wygodny skrócie do Wilanowa). Nie będzie na razie także ośrodka kultury na Zielonym Ursynowie i Parku wokół Kopy Cwila. Na pocieszenie wiadomość dobra. Wkrótce zaczną się prace w Parku Przy Bażantarni.

Historia walki o neon pod hasłem "Megasam"

23.07. Gdzie jest druh Boruch?

Nie ma druha, bo… bo właśnie poszedł do Składnicy Harcerskiej po menażkę, namiot, prymus albo klasyczny model do sklejania, czyli prezentowany obok Jak-1M w skali 1:72. Rozsiądźcie się, zastępowi, płonie nam już ognisko a wokół szumią kabackie knieje. Posłuchajcie opowieści o czasach, w których namiotów nie kupowało się w Go Sporcie, tylko w innym miejscu, a do wyboru było Legionowo z przedsionkiem, albo chińska dwójeczka w kolorze brązowym, nieprzepuszczająca wody ani powietrza. A co to za „inne miejsce”? To – drogie zuchy – Składnica Harcerska. Kiedyś mieściła się w pawilonie na Surowieckiego, potem zniknęła, dziś wraca i - piękna jak kiedyś, acz znacznie bogatsza – drugą młodość odnajduje na Natolinie. Kto wciąż przeżywa młodość pierwszą, znajdzie tam raj pełen kolejek Piko i modeli. A wszystkich was, druhny, drużynowi i zastępowi, zapraszamy do Encyklopedii. Czuwaj!

Encyklopedia: Składnica Harcerska

20.07. Potop, część pierwsza

Lato mamy kapryśne, bez parasola ani rusz, bo nigdy nie wiadomo, czy w środku upalnego dnia nie dopadnie nas ściana wody. Jeżeli jednak ktoś narzeka na tegoroczne nawałnice, to chyba nie mieszkał na Ursynowie w roku 2002. Dzielnica przeżyła wówczas potop. Zalało Natolin (na zdjęciu obok - Belgradzka), zalało stację metra Stokłosy (przestały kursować pociągi), ale najgorzej było na północy Ursynowa, gdzie z brzegów wystąpiła Smródka. Potok zalał Aleję Wilanowską, a woda wdarła się aż na przebiegającą przez Stegny ulicę Śródziemnomorską. No, to dopiero był potop! Jeżeli więc jutro zmoczy was koło południa parę kropelek deszczu, miejcie na uwadze wydarzenia historyczne. O potopie z 2002 roku piszemy w nowym haśle w Encyklopedii. W Galerii 2002 zamieszczamy znalezione na Gronie zdjęcia z powodzi, a w Galerii 2009 - dla porównania - fotografie Kuby Łuszczewskiego a na nich Ursynów obserwuje czerwcową nawałnicę pustoszącą Warszawę. Trzymajcie się ciepło. I sucho.

Encyklopedia: Potop
Zalany Natolin, zdjęcia z Potopu w Galerii 2002
Alarm, nadchodzi nawałnica w Galerii 2009

12.07. Imielin w stanie surowym

Stan bloku przy Dybowskiego jeszcze nieco surowy - ale przecież można już mieszkać. Piękną elewację dołożą już za Jaruzelskiego. Na razie mamy wciąż Gierka, który - co widać przed blokiem - nie ustaje w wysiłkach celem motoryzacji społeczeństwa. Podziwiajmy piękne maluchy i duże fiaty sąsiadów, nacieszmy oczy także importowanym z NRD klasycznym Trabantem. Dziś zapraszamy na spacer przez zmieniający się Imielin. Na zdjęciach Wojciecha Syroki mamy właśnie ulicę Dybowskiego i okolice. Zaczynamy za Gierka, potem krótki widoczek z czasów Olszewskiego, a kończymy procesją na Boże Ciało za Suchockiej, która jeszcze rządzi, choć miesiąc wcześniej Sejm raczył ją odwołać. No ale takie to były czasy -w czerni i bieli Orwo, oraz barwach Agfa Kolor do podziwiania w Galerii.
I jeszcze mały apel. Bardzo nam brakuje zdjęć z lat dziewięćdziesiątych - tyle się zmieniało, a u nas widoków jak na lekarstwo. Może ktoś coś podrzuci?

Imielin za Gierka, rok 1979
Tu już Olszewski, rok 1992
A tu Suchocka, rok 1993

9.07. Na Euro 2012 jak znalazł

Nie znalazł, tylko wybudował - a to znacząca różnica. Ursynów ma kolejne boisko, które bez wstydu może zgłosić do treningów na Euro 2012. Estadio de la Puszczyka wreszcie zasługuje na swoją dumną nazwę. Dzięki fantastycznej koordynacji prac (co widać obok), po remoncie zarastające chwastami klepisko zamieniło się w unijną sztuczną nawierzchnię kuszącą soczystą zielenią, z którą konkurować może tylko wielki błękit wybudowanego obok boiska do koszykówki. Estadio skusiło już pewną młodą parę, która za nic mając pawie z Łazienek i wilanowski barok, postanowiła ślubną sesję fotograficzną urządzić sobie właśnie tu. I to był celny strzał - Redakcja im życzy, aby w małżeństwie nic nie wychodziło. Na aut. Postępy prac przy budowie Estadio, a także pierwszą sesję ślubną dokumentuje z okna bloku na Puszczyka Paweł Grzegorczuk. Jego zdjęcia w Galeriach 2008 i 2009, a w Encyklopedii mamy uzupełniony opis z historią Estadio de la Puszczyka.

Historia Estadio w Encyklopedii
Jesień 2008 i początek prac
Wiosna 2009, pierwsza sesja ślubna

5.07. Wiatka czy Predom Polar?

Wot, zagwostka. Czekać aż rzucą cud polskiej myśli technicznej, arcytrwałą pralkę automatyczną Polar PS 663 z programem Bio, czy brać co dają - a dają tylko importowany ze Związku Radzieckiego czołg piorący o nazwie Wiatka? Oto dylemat, przed którym stali klienci sklepów wielobranżowych pragnący wymienić Franię na coś nowocześniejszego. W Encyklopedii, opisawszy już Rzemieślniczy Dom Towarowy, kontynujemy wyprawę po sklepach upadającego peerelu. Odwiedzamy prowadzone przez SPHW pawilony wielobranżowe - na przykład na Bacewiczówny albo w Pasażu Imielińskim. Przechadzamy się po szarym dziale odzieżowym, zapisujemy na garniturek i oddajemy do repasacji pończochy, bo akurat poszło nam oczko. Oczko puszczamy do klienta, bo w sumie w naszych wielobranżowych sklepach nie za bardzo mamy czym handlować. Poza oczywiście Wiatką, która stoi i czeka, aż ktoś podejmie ryzyko i zabierze ją do domu.

Encyklopedia: Sklep Wielobranżowy

29.06. Centrum Natolin

Jest lato 1983 roku. Na klepiskach Natolina powoli rośnie rachityczna trawa, jeszcze wolniej rosną bloki osiedla Wolica, a najwolniej wychodzi z ziemi podstawowa infrastruktura, czyli drogi. Na zdjęciu obok mamy miejsce, w którym za dwadzieścia lat wyrośnie blok zwany Centrum Natolin (dziś: Galeria Ursynów). To skrzyżowanie Alei KEN i Belgradzkiej, dalej widać Lasek Brozowy. Zapraszamy na wycieczkę szlakami wydeptywanymi przez pionierskich mieszkańców osiedla. Wszystko stereo i w kolorze. Orwo-kolorze, oczywiście. Rosnący Natolin zwiedza (i przysyła nam tego dowody) Paweł Gęsicki, który wraz z rodziną należy do zdobywców ówczesnego dzikiego południa ówczesnego Ursynowa. Było rzeczywiście dziko. Po niewykończonych wielkopłytowcach hula wiatr, a dojście do domu przypomina przeprawę przez sawannę w porze deszczowej.

Natolin Orwo-kolor w Galerii 1983

25.06. Hydrozagadka

Tego jeszcze nie było. Zaokrętowujemy się na dmuchaną łódkę i wraz z Łukaszem Trojanowskim i Panią Kasią rozpoczynamy pierwszy spływ Smródką. Na pokład wsiadamy na granicy Ursynowa, przy Puławskiej i płyniemy w dół rzeki. Najpierw miniemy spokojne wody Doliny Służewieckiej, potem przepłyniemy pod korkiem przy skrzyżowaniu z Aleją Wilanowską, po czym dotrzemy na Wilanów. Tam czekają na nas tajemnice tunelu pod Przyczółkową, ukrytego wodospadu i największa hydrozagadka: Smródka uchodzi do rzeczki Wilanówki, a ta płynie, płynie i nie dopływa nigdzie. Nie ma ujścia, a nie występuje z brzegów. Jak to możliwe? A to zdradzamy na koniec fotorelacji Łukasza Trojanowskiego zamieszczonej w Galerii 2009.
I jeszcze jedna zagadka, choć już bardziej lądowa. Zniknęła Baza Dźwigów. Dwadzieścia lat stała sobie u podnóża Kazurówki, aż tu nagle w ostatnim tygodniu hyc - i zniknęła. Został pusty plac. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?

Fotorelacja ze spływu
Encyklopedia: Smródka
Encyklopedia: Baza Dźwigów

17.06. Realia i plany

Realia są takie, że jest kryzys. Od tego poprzedniego różni go wszystko – tak, jak realny kapitalizm różni się wszystkim od realnego socjalizmu. Ale coś mają wspólnego. Czasem bywa ciężko. Na przykład na budowie Miasteczka Wilanów. Dziś zapraszamy na wycieczkę do sąsiadów ze wschodu. Tam, to dopiero kryzys. Hektary ogrodzonych pod przyszłe budowy pól, na których nic się nie dzieje (Realia na zdjęciu obok) i gwóźdź programu naszej eskapady – Ratusz Wilanów, czyli kilka (kilkanaście?) tysięcy metrów kwadratowych zalanych wodą i porośniętych szuwarami, w których zdążyły się już zagnieździć żaby, kaczki i albatrosy. Albo chociaż rybitwy. W ptasim Ratuszu rybitwa podobno robi za burmistrza. Takie są aktualne realia, ale przez dziurę w płocie wyraźnie widać lepszą przyszłość w jasnych barwach późnej wiosny.
Mamy też realia już nieaktualne, choć też piękne. W Galerii Planów zamieszczamy dwa plany Ursynowa. Pierwszy pochodzi z 1992 roku i nadesłał go Qkiel. Drugi, nadesłany przez Krzysztofa Lewandowskiego, to rok 1990 - ten w dwóch odsłonach: mapa i spis usług. Wówczas realia też były ciężkie, choć sił dodawał entuzjazm wczesnego kapitalizmu.
Przy okazji jedna prośba. W najbliższy weekend coroczne Dni Ursynowa. Niestety, Redakcja akurat wybywa ze stolicy, więc bardzo prosi o kilka zdjęć z tej imprezy i krótką relację mailem. Będziemy zobowiązani. Jak zwykle.

Realia wilanowskie w Galerii 2009
Realia na mapach w Galerii Planów