9.04. Wiwat, maj!

To spokojnie mógł być maj, rok chyba 1978. Ciepło jak dziś. Architekci nadzorujący budowę Ursynowa wybrali się na ognisko na łące pod sadem. Za jakieś pięć lat w tym miejscu wyrosną bloki Natolina, na razie jest jeszcze sielsko i anielsko. Mamy taką śmiałą teorię, że cała ta majówka odbywa się na obrzeżu dzisiejszego Sadku między Żabińskiego i Małcużyńskiego. Widać stąd Las Kabacki, widać Park Natoliński, widać też chyba Aleję Kasztanową. No i widać na horyzoncie charakterystyczne bloki Imielina. Dzięki tym zdjęciom z archiwum Włodzimierza Witaszewskiego (współprojektanta Ursynowa) mamy jedyną okazję aby natolińską wieś obejrzeć w kolorze. Przy okazji proponujemy zabawę: wytęż wzrok i spróbuj z nami ustalić gdzie odbywa się to ognisko?

Galeria Budowa Ursynowa: Architekci w plenerze

1.04. Ostatnia paróweczka hrabiego

Już słychać ujadanie dworskiej sfory, już ziemia drży od tętentu kopyt i oto są. Pędzą Nowoursynowską albo Aleją Kasztanową, potem wpadli w Las Kabacki. Sprawnie przeskoczyli nad poprzeczkami i puścili się pędem w dół Skarpy. A na koniec oczywiście kieliszek jarzębiaka i herbatka w Pałacu Natolińskim. Na Prima Aprilis u nas wcale nie żaden dowcip tylko autentyczny materiał z archiwów Filmoteki Narodowej, czyli wyszperany przez Qkiela ostatni ursynowski Bieg Św. Huberta w II Rzeczpospolitej. Prowadzący bieg pułkownik w następnym roku zginie podczas kampanii wrześniowej, po wojnie już nic nie będzie takie samo. Cudowny zapis odchodzącej epoki do obejrzenia w linku poniżej a w Galerii Historycznej kilka klatek z tego filmu i przy okazji prawdziwe wyzwanie: pomóżcie nam zidentyfikować te miejsca. Lis niech odgryza się prześladowcom z pańskiego dworu, Darz Bór, strzemiennego i ruszamy.

Galeria Historyczna: Bieg Św. Huberta AD 1938
Źródłowy materiał w archiwum Filmoteki Narodowej

24.03. Maluchy u Komunii

Na pierwszy rzut oka - zdjęcie z głębokiej komuny. ORWO kolor, w tle jakaś rozgrzebana budowa z płyt a na parkingu same maluchy, którym towarzystwa dotrzymuje Zastawa. Otóż nie. To maj roku 1990, budowa wcale nie jest rozgrzebana tylko przygotowana, a maluchy zaraz dorosną. Po kolei. Gdzie to jest? Natolin. Lokajskiego. Widok w kierunku Przy Bażantarni. Za zielonym płotem powstaje właśnie osiedle niewielkich bloczków już ze zdecydowanie nowej epoki. Wręcz trochę nowobogackiej. Płot po prawej to teren przedszkola. A w ogródku mamy wesołą gromadkę dzieciaków z gwiazdą dnia, czyli siostrą cioteczną Magdy Słowińskiej, która przysłała to zdjęcie. Przy okazji nadesłała jeszcze kilka skarbów z epoki początków III RP, wśród nich cudowne świadectwo dziecięcej fascynacji Batmanem. Batman z Natolina i cała reszta ostatnich zdjęć na filmie ORWO do znalezienia w Galerii 1990.

Galeria 1990: Maluchy, Batman i inne cuda

10.03. Ostatnia taka baza

Idzie wiosna a wraz z nią idą nowości. Zniknie chyba ostatnia baza budowlana pamiętająca czasy Gierka, czyli hala na tyłach Koncertowej. Działające tam usługi już się zamknęły, teren oczyszczono, stary budynek gospodarczy poszedł pod kilof. Stoi jeszcze charakterystyczna pomarańczowa hala, która kiedyś witała wszystkich jadących od strony Stegien wielkim napisem "Ursynów". Przy okazji, korzystając z tego, że zielsko jeszcze nie rozkwitło, zdokumentowaliśmy kilka okolicznych atrakcji, wśród nich cud-reklamę telewizorów Curtis i zapomniany plac zabaw. I to nie koniec zmian, które koniecznie trzeba było uwiecznić. Nowy blok powstaje też na rogu Belgradzkiej i Rosoła, w miejscu sporego parkingu. To też już ostatnie spojrzenie na niezabudowany jeszcze plac.
A swoją drogą: czy ktoś wie, co planowane jest w miejscu likwidowanej bazy przy Koncertowej?

Galeria 2014: Z wiosną idzie nowe

26.02. Wróci wiosna, baronowo

Aktualnie jeszcze zima, a w zasadzie to jesień roku 1977. I niewiele wskazuje aby wiosna dla baronowej miała jeszcze kiedyś nadejść. Folwark na zdjęciu obok to pierwsza z kilku naszych zagadek na które - przyznamy szczerze - nie znamy odpowiedzi. Dostaliśmy paczkę zdjęć ze zbioru Rodziny Pytko. Wiadomo, że były zrobione w październiku 1977. Każde jest opisane, ale dosyć lakonicznie - a ponieważ są na nich bardzo charakterystyczne miejsca, jak choćby nigdy nie przesuwane przydrożne krzyże, to liczymy na waszą pomoc. Może w czasie spacerów w plenerze lub na Google Earth zdarzyło się wam natknąć na któryś z uchwyconych jesienią 1977 roku elementów? Albo może ktoś jeszcze pamięta tamte czasy i tamte widoki? Drodzy Najstarsi Górale, wytężcie pamięć, wzrok i pomóżcie w opisaniu dzisiejszych skarbów.

Galeria 1977: Zagadki ze wsi Ursynów

19.02. Były sobie Wigry trzy

Z Wigrami 3 to jest trochę jak z Małym Fiatem. Każdy, kto dziś ma więcej niż 25 lat musiał mieć takie cudo w rodzinie lub ewentualnie czasem nim podróżował. Nie było innej możliwości. Tym, czym na czterech kołach był Maluch (na zdjęciu zresztą w tle), na dwóch były właśnie Wigry 3. Te na zdjęciu obok już w nowej wersji, kapitalistycznej. Rok mamy 1993, sezon komunijny, za chwilę padnie rząd Suchockiej a Wigry wciąż trzymają się mocno. Tak mocno jak siodełka trzyma się nadsyłająca to zdjęcie Magdalena Słowińska. Przejedziemy się dziś po Natolinie. Z roweru obejrzymy osiedle w epoce schyłkowej Suchockiej, a na sankach wślizgniemy się w początkowego Olszewskiego. W Galerii 1992 też kilka nowych zdjęć, a na nich przedwiośnie wśród wzgórz Przy Bażantarni. Jakich wzgórz?! A to sprawdźcie już sami.

Galeria 1992: Przedwiośnie na Natolinie
Galeria 1993: Wigry 3 i inne cuda

12.02. Ostatnia rola wąskotorówki

- A niech to gęś kopnie! - pomyślał maszynista wąskotorówki pędzącej przez Ursynów, no ale co robić? Zatrzymał parowóz, wysiadł i miotłą przegonił stado pyrskich gęsi. - Ale wiocha, kiedy tu będzie miasto? - pewnie dodał, nie zważając, że jak już będzie miasto to nie będzie ciuchci. Dziś w naszym archiwum perła z lamusa, film "Pan Ciuchcia" z 1968 roku, który wyszperał dla nas Michał Duraj (wielkie dzięki!). Film to ostatnia rola wąskotorówki z Piaseczna do Dworca Południowego, jeszcze w tym samym roku ciuchcię skrócono do Dąbrówki a zaraz potem całą warszawską trasę zlikwidowano. Film - jak widać - jest z WFDiF, więc nie możemy go udostępnić, ale za to mamy do zaoferowania kilkanaście kadrów. I przy okazji mamy też prośbę do wytrawnych badaczy lokalnej historii: pomóżcie nam część zidentyfikować.
A tak w ogóle to smutny koniec ciuchci pokazuje tylko, jak potrzebna jest taka instytucja jak "Skansen Alternatywny - Park Historii Lokalnej", który to pomysł oficjalnie zgłosiliśmy do Urzędu Dzielnicy jako propozycję do Budżetu Partycypacyjnego.

Galeria Historyczna: Pan Ciuchcia kończy bieg
A tu dokładny opis zgłoszonego projektu Skansenu

2.02. Wehikuł czasu gotowy

Na zdjęciu obok widoczek z 1987 roku, który chcemy odtworzyć w ramach naszego projektu "Skansen alternatywny". Betonowe latarnie, na nich blade rtęciowe lampy, poniżej podświetlane znaki drogowe. Obok przystanek z "A" oraz obowiązkową skrzynią na piach. W naszej wersji będzie jeszcze klasyczna wiata. Tak wyglądać ma "Komunikacja", jedna z sześciu stacji proponowanej przez nas ścieżki edukacyjnej, która już w przyszłym roku dosłownie przeniesie nas w przeszłość, dzięki czemu córka i synek wreszcie zrozumieją, o co tym rodzicom chodzi gdy wspominają jakieś zapiekanki z przyczepy kempingowej. Poniżej link do krótkiego, acz treściwego opisu naszej propozycji do Budżetu Partycypacyjnego Warszawy. Kosztorys właśnie opracowujemy, na razie prosimy o uwagi co do koncepcji. W nadchodzącym tygodniu chcemy oficjalnie złożyć wniosek do Urzędu Dzielnicy.

Skansen Alternatywny: Jak to ma wyglądać?

23.01. Zbudujmy sobie skansen

Na co by tu wydać trzy miliony złotych? Władze Warszawy rozpoczęły właśnie zbieranie propozycji do budżetu partycypacyjnego, czyli tej części finansów miasta o której przeznaczeniu zadecydują sami mieszkańcy. Na Ursynów w 2015 roku przypadną właśnie trzy miliony. Za mało aby machnąć sobie dom kultury albo szpital, za dużo aby wydać je na warsztaty origami. Proponujemy więc coś, co na stałe wpisze się w ursynowski krajobraz. Coś, co pozwoli zachować dla potomnych świadectwa czasów w których żyliśmy i żyjemy. Skansen alternatywny. Lapidarium zbierające miejskie meble i relikty kolejnych epok. Park tematyczny czasów peerelu i transformacji. Miejsce gromadzące i eksponujące latarnie, ławki, przystanki, drogowskazy i te drewniane drabinki też. Zdjęcie obok jest sprzed ponad trzydziestu lat, ale wygląda jak reklama naszego pomysłu. Miejsca jest w bród, tereny wokół Kopy Cwila nadawałyby się idealnie. Poniżej link do szczegółów naszej koncepcji. Czekamy na komentarze, oceny i propozycje. Jeżeli wam się spodoba, będziemy prosili o współpracę przy dokumentacji a potem przy przekuwaniu projektu w czyn. To jak, pomożecie?

Tu szczegóły naszego projektu dla Ursynowa

18.01. Domki z kart

Ale perełkę ktoś zachomikował! Oto Polska Kronika Filmowa z 1976 roku a w niej relacja z placu budowy osiedla Jary. Na początek proponujemy mały konkurs: zgadnijcie, co przedstawia klatka obok? Rozwiązanie oczywiście w Galerii Budowy Ursynowa. Zestaw kadrów jest fantastyczny, jeszcze z jednej strony mamy wieś, pola i lasy a z drugiej trwające "natarcie urbanistyczne na południu Warszawy" - jak to pięknie ujął lektor kroniki. Poza zestawem równie górnolotnych haseł lektor oczywiście nie opisał co na filmie widać, więc musieliśmy to zrobić sami. Jeżeli ktoś ma lepsze pomysły niż nasze opisy, to niech koniecznie skomentuje zdjęcia. Nasza identyfikacja trochę jest na czuja, trochę na podstawie dzisiejszych zdjęć satelitarnych. Swoją drogą, to świetna zabawa tak porównać 1976 rok z 2014. Zachęcamy i zapraszamy.

Galeria Budowa Ursynowa: Natarcie Kroniki Filmowej