18.06. W pierwszej ławce

Droga młodzieży starsza i młodsza! Począwszy od 20 czerwca macie dziesięć dni aby zasłużyć na odznakę "Wzorowy obywatel"! W piątek rusza bowiem głosowanie na projekty zgłoszone do budżetu partycypacyjnego Warszawy a przypominamy, że numerem 3. na ursynowskiej liście jest nasz Skansen Alternatywny - Park Historii Lokalnej, w którym oczywiście znajdzie się miejsce dla takiej ławki, jaka w 1983 stała przed wejściem do bloku na Puszczyka. Dziś gięte mebelki uliczne zostały zastąpione przez bezosobowe ławki sprowadzane z Chin, więc resztkom naszego dziedzictwa nie pozwólmy zaginąć! Na zachętę mamy zestaw zdjęć - owoc kilkugodzinnego dyżuru historycznego na Dniach Ursynowa. Julia Dziubecka przyniosła fotografie z okolic Puszczyka z lat 1979-83. Z jednym zdjęciem w Galerii 1979 mamy zagwostkę i oczywiście liczymy na waszą pomoc. Na zdjęciu jest przecudowny plac zabaw wzoru drewniano-piaszczystego (taki też w Skansenie zbudujemy) ale ni w ząb nie wiemy, gdzie to było. Pomożecie?

Galeria 1979: Zagadkowy plac zabaw
Galeria 1981: Zimowe smuteczki

11.06. Pewex i Moda Polska

Koziołek nie matołek, doskonale wie gdzie najlepiej robić zakupy. Oczywiście w Peweksie! Tu akurat na Belgradzkiej 18. I nie trzeba nawet mieć dolarów, bo to już nowe czasy i dawną świątynię luksusu dostępnego za zielone zbrukały już złote ze swoimi śmiesznie wielkimi nominałami sprzed denominacji. Rok mamy 1994 i Anna Soboniak zabiera nas na wesoły spacer po natolińskich sklepach. Poza Peweksem odwiedzimy też Modę Polską, która wówczas wciąż jeszcze jakoś przędła, chociaż nowe czasy starą firmę coraz bardziej dobijały. Do końca wieku po obu luksusowych gigantach PRL-u pozostanie tylko wspomnienie, cieszmy się więc smakiem mijającego blichtru. W Galerii 1994 zestaw nadesłanych zdjęć a w Encyklopedii mamy nowe hasło opisujące ursynowski rozdział złotej księgi Peweksu.

PS. Wielkie dzięki składamy wszystkim którzy odwiedzili nas na Dniach Ursynowa i dołączyli do akcji skanowania wspomnień. Jej efekty już wkrótce!

Encyklopedia: Pewex i Baltona na Ursynowie
Galeria 1994: Spacerkiem po sklepach Natolina

6.06. Podziel się wspomnieniami!

W sobotę Dni Ursynowa a na dniach oczywiście będziemy także my. W tym roku szykujemy akcję specjalną. Będziemy mieli skaner, więc jeżeli ktoś ma w domowych archiwach takie widoczki jak ten z 1980 roku, ale nie miał czasu lub możliwości zeskanowania i przesłania, to będziemy do dyspozycji. Wszystko chętnie opublikujemy - nieważne, czy to lata siedemdziesiąte czy też wczesny Buzek lub późny Miller. Weźcie ze sobą zdjęcia, pomóżcie upamiętniać lokalne dziedzictwo. Przy okazji też wyjaśnimy w szczegółach na czym polega nasza koncepcja budowy Skansenu Alternatywnego - Parku Historii Lokalnej w ramach Budżetu Partycypacyjnego. Nie zabraknie też oczywiście naszych książek, jeżeli ktoś wciąż nie ma "Czasoprzewodnika" lub "Witajcie na Ursynowie". Znajdziecie nas łatwo, szukajcie brązowego Fiata 125p przed namiotem Urzędu Dzielnicy. Do zobaczenia!

21.05. Chłopaki, szykujcie się na mecz!

Nie tylko chłopaki, dziewczyny też. Czeka nas gra o wszystko, a właściwie to o milion złotych. Śpieszymy bowiem donieść, że na spotkaniu w Ratuszu poświęconym ocenie projektów kulturalno-edukacyjnych zgłoszonych do budżetu partycypacyjnego, nasz "Skansen Alternatywny - Park Historii Lokalnej" zajął drugie miejsce, zaraz za "Domkami dla skrzydlatych pasiastych przyjaciół". Oznacza to, że z pewnością trafimy na listę głosowania ludowego zaplanowanego na koniec czerwca. O szczegółach będziemy oczywiście informować i zachęcać do oddania głosu na nas. To w przyszłości, a już teraz - na zachętę - pocztówka z przeszłości. Głos oddajemy Tomaszowi Wydrzyckiemu, który nadesłał ten widok z 1996 roku: "Na zdjęciu widzimy boisko-klepisko między blokami na ul. Raabego. Dzisiaj jest tam parking. W tle budynek Raabego 12, a za nim wieżowiec Raabego 11. W tamtych czasach mieściła się tam jeszcze filia ZUS-u. Po prawej stronie za drzewami widać nowy (wtedy), a stary obecnie budynek SP340. Charakterystyczne dla tego okresu jest obuwie młodych piłkarzy – słynne w całym kraju trampkokorki STOMIL, które posiadacz zdjęcia (jak i reszta klasy) nabył w pobliskim sklepie BATMAR na Cynamonowej".
Tyle Tomasz Wydrzycki. Trampkokorków w skansenie nie będzie, torb z Globiego również, ale boisko oczywiście się znajdzie - podobnie jak moc innych atrakcji, którą opisujemy poniżej.

Skansen Alternatywny: A co to za pomysł?
Galeria 1996: Chłopaki z Raabego i inni bohaterowie epoki

18.05. Mamy Muzeum Ursynowa!

Salonik z epoki wczesnego Jaruzelskiego a w nim cała klasyka socjalistycznego mieszkania łącznie ze Słonecznym Brzegiem w barku. Do poczytania prasa o Ursynowie, do obejrzenia galeria starych map, do posłuchania opowieść o Niemcewiczu w odtworzonym jego gabinecie. Gdzie to wszystko? W otwartym właśnie Muzeum Ursynowa w Czerwoniaku na Barwnej. Może to nie Luwr, ale przynajmniej już coś jest. Miejsce, które zbiera materialne pamiątki naszego dziedzictwa. Zdjęcia, dokumenty, gazety, książki, mapy - czyli wszystko to, co publikujemy na naszej stronie, ale w wersji namacalnej. Polecamy choćby krótką wizytę w Czerwoniaku.
To dobra wiadomość. Teraz zła. Z przeciwnej strony ulicy. Dni drugiego Czerwoniaka, przy Pięciolinii, są już policzone. Deweloper stawia płot i zaraz zamiast przedwojennej czerwonej cegły zafunduje nam sarkofag z czarnego betonu. Projekt który ma tam powstać jest tak paskudny, że aż patrzeć ciężko. Na szczęście nie za duży, ale to jedyny plus. Zdjęcia z muzeum i ostatnie chwile domu na Pięciolinii do obejrzenia w Galerii 2014.

Galeria 2014: Muzeum i koniec Czerwoniaka

12.05. Trzecia kategoria odśnieżania

A cóż to boczna podmiejska droga? Z betonowymi słupami jak z zapadłej wsi gdzie tak dostarcza się prąd? Bez pobocza i chodnika, dziurawa i pofałdowana? To ulica Rosoła. Tak wyglądała trzynaście lat temu. Wylano ją po prostu na położonych wielkich płytach i trwała - jak to prowizorka - długimi latami. Dziś pierwsza część widoków z mało dotychczas u nas zdokumentowanego okresu, czyli początku XXI wieku gdy Ursynów mocno jeszcze tkwił w wieku poprzednim. Na zdjęciach Kuby Mędrzyckiego przejedziemy się po Natolinie (to w tym odcinku) oraz powstających dopiero Kabatach (to w części następnej). Świętowaliśmy ostatnio dziesięciolecie w Unii Europejskiej. Trzy lata wcześniej to wciąż był bardziej jednak Układ Warszawski z ulicą Rosoła zasługującą na trzecią kategorię zimowego utrzymania.

Galeria 2001: Natolin lekko wioskowy

28.04. Jak oszczędzano na kafelkach

Dwa lata przed zapowiadanym i sześć lat przed faktycznym terminem otwarcia pierwszej linii metra reporterzy "Stolicy" zabierają nas w podróż po ursynowskich stacjach kolejki. W 1989 roku jeszcze planowano ich budowę według projektu, który zakładał, że każda ze stacji będzie wyłożona kafelkami w kolorystyce zmieniającej się wraz ze zbliżaniem do centrum. Pierwsza stacja, Kabaty, miała mieć glazurę granatowo-szaro-brązową. Kolory z grubsza zachowano, tylko kafelki zastąpiono tanimi panelami. To samo na stacjach Natolin i Imielin. Stokłosy, Ursynów i Służew udało się jeszcze wykończyć według oryginalnych koncepcji, dzięki czemu mamy dziś małą namiastkę tego jak ów wystrój miał wyglądać na całej trasie. Szczytem oszczędności okazała się stacja Politechnika wyłożona po prostu szarymi płytami. No ale w 1989 roku nikt jeszcze nie spodziewał się, że za chwilę trzeba będzie liczyć każdą złotówkę, co zresztą opóźniło otwarcie całej linii o cztery lata. Także dziś u nas jedyna szansa aby zobaczyć jak to miało wyglądać. A przy okazji małe wyjaśnienie - niewielki ruch na stronie w kwietniu to nie efekt znudzenia czy kryzysu tylko zajęcia innym projektem książkowo-historyczno-varsavianistycznym. Szczegóły wkrótce, a na razie życzymy przyjemnej podróży kafelkowym metrem.

Galeria Stolica: Wirtualna podróż metrem

9.04. Wiwat, maj!

To spokojnie mógł być maj, rok chyba 1978. Ciepło jak dziś. Architekci nadzorujący budowę Ursynowa wybrali się na ognisko na łące pod sadem. Za jakieś pięć lat w tym miejscu wyrosną bloki Natolina, na razie jest jeszcze sielsko i anielsko. Mamy taką śmiałą teorię, że cała ta majówka odbywa się na obrzeżu dzisiejszego Sadku między Żabińskiego i Małcużyńskiego. Widać stąd Las Kabacki, widać Park Natoliński, widać też chyba Aleję Kasztanową. No i widać na horyzoncie charakterystyczne bloki Imielina. Dzięki tym zdjęciom z archiwum Włodzimierza Witaszewskiego (współprojektanta Ursynowa) mamy jedyną okazję aby natolińską wieś obejrzeć w kolorze. Przy okazji proponujemy zabawę: wytęż wzrok i spróbuj z nami ustalić gdzie odbywa się to ognisko?

Galeria Budowa Ursynowa: Architekci w plenerze

1.04. Ostatnia paróweczka hrabiego

Już słychać ujadanie dworskiej sfory, już ziemia drży od tętentu kopyt i oto są. Pędzą Nowoursynowską albo Aleją Kasztanową, potem wpadli w Las Kabacki. Sprawnie przeskoczyli nad poprzeczkami i puścili się pędem w dół Skarpy. A na koniec oczywiście kieliszek jarzębiaka i herbatka w Pałacu Natolińskim. Na Prima Aprilis u nas wcale nie żaden dowcip tylko autentyczny materiał z archiwów Filmoteki Narodowej, czyli wyszperany przez Qkiela ostatni ursynowski Bieg Św. Huberta w II Rzeczpospolitej. Prowadzący bieg pułkownik w następnym roku zginie podczas kampanii wrześniowej, po wojnie już nic nie będzie takie samo. Cudowny zapis odchodzącej epoki do obejrzenia w linku poniżej a w Galerii Historycznej kilka klatek z tego filmu i przy okazji prawdziwe wyzwanie: pomóżcie nam zidentyfikować te miejsca. Lis niech odgryza się prześladowcom z pańskiego dworu, Darz Bór, strzemiennego i ruszamy.

Galeria Historyczna: Bieg Św. Huberta AD 1938
Źródłowy materiał w archiwum Filmoteki Narodowej

24.03. Maluchy u Komunii

Na pierwszy rzut oka - zdjęcie z głębokiej komuny. ORWO kolor, w tle jakaś rozgrzebana budowa z płyt a na parkingu same maluchy, którym towarzystwa dotrzymuje Zastawa. Otóż nie. To maj roku 1990, budowa wcale nie jest rozgrzebana tylko przygotowana, a maluchy zaraz dorosną. Po kolei. Gdzie to jest? Natolin. Lokajskiego. Widok w kierunku Przy Bażantarni. Za zielonym płotem powstaje właśnie osiedle niewielkich bloczków już ze zdecydowanie nowej epoki. Wręcz trochę nowobogackiej. Płot po prawej to teren przedszkola. A w ogródku mamy wesołą gromadkę dzieciaków z gwiazdą dnia, czyli siostrą cioteczną Magdy Słowińskiej, która przysłała to zdjęcie. Przy okazji nadesłała jeszcze kilka skarbów z epoki początków III RP, wśród nich cudowne świadectwo dziecięcej fascynacji Batmanem. Batman z Natolina i cała reszta ostatnich zdjęć na filmie ORWO do znalezienia w Galerii 1990.

Galeria 1990: Maluchy, Batman i inne cuda