Lokalna koncentracja usług

To ambitny ale (chyba: na szczęście) nigdy nie zrealizowany plan budowy dwóch centrów handlowych obsługujących oddalone części Ursynowa Północnego. Miały powstać przy Cybisa 6 i Zamiany 12. Każde z nich to ponad pięć tysięcy metrów powierzchni na dwóch poziomach z krytym parkingiem na prawie 100 samochodów. Projektanci przewidzieli tu supermarket (nad parkingiem), bar uniwersalny i kawowy, usługi krawieckie, kiosk Ruchu, lecznicę Izis, fryzjera, gabinet kosmetyczny, szewca, naprawę sprzętu AGD, pralnię i punkt skupu. W trakcie budowy Ursynowa Północnego zmieniły się priorytety i ważniejsze od centrów usługowych okazało się stawianie kolejnych bloków. W trybie doraźnym wybudowano tylko nie występujący w wizjach architektów produkt zastępczy: Megasam. Na Lokalnej Koncentracji miano się skoncentrować później, pozostawiono więc przewidziane pod nią działki. W połowie lat osiemdziesiątych władze Spółdzielni najwyraźniej doszły jednak do wniosku, że skoro w sklepach i tak nie ma czego sprzedawać, to nie potrzeba ich więcej. A zwłaszcza tak dużych. W miejsca projektowanej Koncentracji idealnie wpasowały się czteropiętrowe bloczki z wielkiej płyty z obszernymi parkingami od ulicy, frontem zwrócone do osiedla. Warto jednak zwrócić uwagę na tę zmianę, bo był to pewien przełom. Pierwszy raz w ursynowskich wielkopłytowcach cały parter przeznaczono na usługi. Na Cybisa pojawił się warzywnik, sklep sportowy i z dywanami a na Zamiany w początkach lat dziewięćdziesiątych zapachniało zachodem: wprowadził się tam sklep spożywczy Michel Badre. W sumie więc wyszło na dobre - bo i usługi i lokalne i nawet skoncentrowane. W ludzkiej skali.
Na Ursynowie Południowym zamiast Lokalnej Koncentracji przewidziano spore pawilony usługowe - przy Dereniowej (późniejszy Igloopol i restauracja „Zorba”) i Szolc-Rogozińskiego (poczta, sklep i późniejszy dom handlowy „Batmar”). Natolin to już inna bajka - lata osiemdziesiąte, kto tam w ogóle o sklepach myślał.
Lokalną Koncentrację Usług zaprojektowały: Halina Grelik i Grażyna Kotwica-Witaszewska.

Autor: Maciej Mazur, 2008

Etykietowanie:

Cybisa 6 i Zamiany 12

O ile dobrze pamiętam, były to jedne z ostatnich bloków z wielkiej płyty zbudowanych na Ursynowie. Warto wspomnieć, że na Cybisa mieściła się też całkiem dobrze zaopatrzona księgarnia.

Budynek na Zamiany 12 wybudowano później (1989?). Wcześniej za ogrodzeniem ziała tam monstrualna dziura, częściowo oczywiście zalana wodą. Okoliczna dzieciarnia legalnie bawiła się na Placu Wielkiej Przygody, ale ten opuszczony i ogrodzony teren korcił do ekstremalnych eskapad nie "nielegalu". Podczas lektury "Chłopców z Placu Brani" tytułowy plac wyobrażałem sobie właśnie tam. :-)

Na Zamiany 12 powstało też kultowe miejsce połowy lat 90., czyli sklep Plus z prawdziwymi rowerami górskimi. Prawdziwa Mekka podczas ówczesnego szaleństwa MTB.

Została tam też przeniesiona poczta z Wiolinowej.