Ikarus

Najbardziej charakterystyczny autobus krajów demokracji ludowej swoją warszawską karierę otworzył właśnie na Ursynowie. W grudniu 1978 przegubowe Ikarusy pojawiły się na linii 192. Wówczas okrążała ona jedyne zamieszkałe osiedla trasą z Dworca Południowego na pętlę Ursynów Południowy. Tym sposobem Ikarusy rozpoczęły trwający ponad trzydzieści lat rozdział historii stołecznej komunikacji. Historii niemiłosiernie klekoczących okien, siadania na rurach na przegubie, wody deszczowej lejącej się do środka dziurami i dwóch rzędów przycisków otwierających drzwi. Przycisków w kształcie - pardon - sutków, które magicznie przyciągały wzrok młodych kandydatów na przyszłych pracowników MZK. Kiep, kto wówczas nie chciał być szoferem. A pasażerowie jaki mieli komfort! W lecie można było otworzyć okna i żadne wyziewy spod pach nawet w najgorszy upał nie popsuły przyjemności jazdy. Zimą można było z kolei rozwijać talent plastyczny. Szyby Ikarusów zamarzały od środka a szron tworzył na nich piękne lodowe kwiaty, które po lekkim chuchnięciu można było dowolnie modyfikować. Niestety, każda epoka kiedyś się kończy. Cesarstwo Rzymskie upadło w roku 476, stołeczne królestwo Ikarusów pod koniec 2013. 30 listopada ostatni przegubowiec zjechał z regularnej trasy.

Jeszcze słówko encyklopedyczne. Ikarus przegubowy - taki jak ten na zdjęciu - typu "280", swoją warszawską premierę miał dopiero w roku 1978, ale tę oficjalną, węgierską, już w 1972! Łatwo więc policzyć, że w warszawskim MZK/MZA jeszcze do niedawna jeździła konstrucja prawie czterdziestoletnia - niezły wynik!
Drugi popularny typ oznaczony jako "260" to wersja krótka, trzydrzwiowa. Coupe. Ta najczęściej sprawdzała się na liniach nocnych - 604 i 607 - albo na słynnej linii turystycznej 192 bis, która do 1985 roku, ruszając z Dworca Południowego (dziś: Wilanowska) okrążała wszystkie osiedla Ursynowa.

Autor: Maciej Mazur, 2007-2014

Dane techniczne Ikarusów:
pojemność: 10,35 dm3
moc: 192 KM
masa własna: 12,5 t
miejsc ogółem: 160
produkcja: Węgry, 1972-2002

Etykietowanie: