Góra Trzech Szczytów

Góra Trzech Szczytów szczyty ma trzy, ale nazw - co najmniej sześć, z których to ta oficjalna używana jest najrzadziej. Znacznie częściej Góra nazywana jest Kazurówką, Mount Kazury, Górką Kazurką (a nawet Kazoorką – wszystkie wersje pochodzą od ulicy Kazury położonej u podnóża północnego stoku), lub Górą Latawcową – to ostatnie to dlatego, że często puszczane są z niej latawce. Nieźle nosi, bo za górką kończy się zabudowa Ursynowa i wiatr hula nad Lasem Kabackim Podobnie jak Kopa Cwila, Góra Trzech Szczytów powstała jako skład ziemi z wykopów pod nowe bloki. Fałdowanie Natolińskie nastąpiło chyba spontanicznie, bo pobieżna analiza projektów tej części osiedla pozwala domniemywać, że na miejscu Kazurki planowano tereny sportowe sąsiadujące przez niewybudowaną ulicę Welwetową (przedłużenie Belgradzkiej) z niewybudowaną szkołą na miejscu obecnego kościoła. Zamiast budować szkołę i ulicę usypano kopiec, ale też można go uznać za niewybudowany, bo – w przeciwieństwie choćby do wzmiankowanej Kopy Cwila – nie ma tu chodników, ławek, latarni, ba – nikomu się nie chciało nawet posiać trawy!
I tak sobie Kazurka stała porastając chwastami aż do lat dziewięćdziesiątych, kiedy pojawiły się rowery wyczynowe, a taka dzika góra w mieście okazała się fantastycznym miejscem do duszenia triczków. Wkrótce w kolarskim czynie społecznym zbudowano na niej tor. Kazurka zrobiła też karierę w świecie mountainboardowym (połączenie deskorolki ze snowboardem i służy do jazdy w lecie) i paralotniarskim. Jak spontanicznie powstała, tak też spontanicznie została zagospodarowana na tereny sportowe. Plan więc zrealizowano, choć po ponad dwudziestu latach.

Autor: Maciej Mazur, 2008

Etykietowanie: