Estadio de la Puszczyka

Estadio de la Puszczyka to właściwie boisko na polu między Puszczyka i Wiolinową. W pamięci okolicznych mieszkańców boisko istnieje od zawsze. W kolejnych latach zmieniało swoj wygląd, na początku były "ruchome" bramki, ale ponieważ je "pożyczano", zostały wbetonowane w ziemię. Boisko regularnie było odchwaszczane oraz oczyszczane z kamieni (rozrzucane kamienie pochodziły z okolicznych parkingów; ludzie rzucali je pieskom, ale niestety pupile, nie czując sportowego ducha, nie zawsze chciały aportować). Z Estadio związane były rozgrywki "Ligowca", którego zawodnicy co weekend urządzali tu mecze, budząc przy tym - jak wynika ze wspomnień mieszkańców - okoliczną ludność głośnymi przekleństwami po nieudanych akcjach. Wbrew utartej nazwie, Estadio nie oferował niestety choćby namiastki infrastruktury stadionowej, na co zwłaszcza uskarżały się dozorczynie obserwujące nie tyle mecze, co raczej zawodników załatwiających potrzeby fizjologiczne pod blokami.

Autor: Paweł Grzegorczuk, 2008

Aż nadeszła jesień roku 2008 i wszystko się zmieniło. Na boisko wjechał ciężki sprzęt i nim nadeszły śniegi, po Estadio pozostała tylko rozgrzebana i ogrodzona dziura w ziemi. Spragnieni nowego sezonu kibice nie załamywali jednak rąk, tylko z nadzieją patrzyli na szybkie podania koparek, dryblingi wywrotek i żonglerki wykopywaną ziemią. Z nastaniem wiosny, tuż przed rozpoczęciem sezonu 2009, obiekt zaczął nabierać nowej, unijnej formy. Dotychczasowe zachwaszczone klepisko zamieniło się w piękną, ogrodzoną, sztuczną murawę, kuszącą zielenią niczym korty Wimbledonu. Kortów nie zbudowano, ale na nowym stadionie pojawiły się dwa niebieściutkie boiska do koszykówki. Całość ogrodzono i zabezpieczono siatką, aby piłka nie latała znowu do okien okolicznych mieszkańców. W czerwcu Estadio de la Puszczyka w pełni zasługiwał już na swoją dumną nazwę. Jego uroki doceniła także pewna młoda para, która wkrótce po otwarciu urządziła sobie sesję zdjęciową. Słusznie! W Łazienkach każdy może – ale dopiero sesja z Estadio w tle gwarantuje, że w małżeństwie każdy strzał będzie szczęśliwy a i kibiców nie zabraknie.

Etykietowanie:

boisko

Tylko dlaczego nie jest oświetlone...? jedynym oświetleniem są latarnie przy chodnikach a tak apropo ciekawe gdzie są boksy ( przebieralnie ) które miały powstać na tyłach boiska ..?
Skoro nie zbudowano przebieralni, to mogli zbudować boisko do siatkówki.

Estadio bedzie profesjonalny

cytuję więc: "Budują boisko piłkarskie (ok. 30 na 60 m) ze sztuczną nawierzchnią.
Będą tez obok dwa boiska do koszykówki. Całość będzie oświetlona i
ogrodzona siatką (ok. 4 metrów wysokości). Koniec prac to kwiecień 2009.