Ursynów AD 2006. Niby tak niedawno, raptem jedenaście lat. A jednak ile się zmieniło! Wrzuciłem właśnie sporo nowych zdjęć z czasów pierwszego rządu PiSu i przy okazji przygotowałem mały ranking 10 rzeczy, których dziś już nie zobaczycie.

Aleja KEN, widok na południe z wiaduktu Doliny Służewieckiej. Klasyczny widok witający każdego przybysza z północy. Fot. Maciej Mazur.
Foto Metro na Koncertowej
1 Foto Metro. Firma istnieje, ale po jej wielkiej reklamie wymalowanej na pierwszej siedzibie – bloku przy Koncertowej 3/5 – pozostało tylko wspomnienie. Litery ciągnące się przez całą wysokość elewacji bloku od lat osiemdziesiątych reklamowały słynny zakład fotograficzny. Są nadal, ale skryte pod grubą warstwą styropianu.

Otworzyć zewnętrzne drzwi, potem drzwi malucha, ostrożnie wejść do środka, wyjechać, wszystko zamknąć. Racjonalizatorski garaż przy Dembowskiego. Fot. Maciej Mazur.
Garaże na Dembowskiego
2 Garaże – samoróbki. Cudowny wymysł godny Adama Słodowego. Stały na Dembowskiego. Mieściły po maluchu. Instrukcja obsługi: otworzyć tylną klapę, otworzyć boczne drzwi garażu, otworzyć drzwi malucha, odpalić, zamknąć drzwi auta, wyjechać, zamknąć klapę, zamknąć drzwi. Gotowe! I genialne w swej prostocie.

Wyścigowy Trabant 601 przy Dereniowej topnieje wraz ze śniegiem. Zdjęcie: Paweł Starewicz
Trabant racing
3 Trabant w wersji racing. Pięknie pomalowany powoli wymiękał przytłoczony warstwą śniegu. Zresztą wówczas jeszcze miał spore towarzystwo pozostawionych na różnych parkingach próchniejących Dacii, Polonezów czy Nysek. A może Trabant racing ocalał i na przykład śmiga w rajdzie Złombol?

Spojrzenie z góry do zarośniętego środka Fortepianu nie nastraja optymistycznie, ale daje pojęcie o nowatorskiej wizji architekta budynku. Fot. Maciej Mazur
Ruiny Fortepianu
4 Ursynowski Fortepian. Wtedy też go zasadniczo nie było, ale stała przynajmniej konstrukcja służąca jako dom dla różnej wodnej fauny i flory. Ruszt jednak zdemontowano i cała koncepcja centrum handlowego wróciła do punktu wyjścia, czyli wizji i pięknych planów.

Starego gospodarstwa przy Bekasów strzeże Maryja. Gospodarstwo wkrótce zostanie rozebrane, ale kapliczka przetrwa w tym samym miejscu. Fot. Maciej Mazur.
Dom i figura na Bekasów
5 Dom Janiszewskich na ulicy Bekasów. Już wtedy chylił się ku upadkowi, aczkolwiek stojąca przed nim figura była w całkiem niezłym stanie. Dziś po ceglanym budynku nie ma śladu. Maryja wciąż stoi, jak w 1960. Tyle, że odmalowana i nieźle nawet utrzymana.

Cynamonowa róg Gandhi. Trwajcie mocni w wierze, może antykwariat wygra jednak z warzywami i owocami. Na razie wszystko jest zamknięte. Cudów chyba nie ma. Fot. Maciej Mazur.
Warzywny antykwariat na Polinezyjskiej
6 Warzywniak – antykwariat, czyli zielona budka przy Polinezyjskiej. Chyba warzywa były najpierw, a książki później – bo trudno mi uwierzyć, że zgodnie dzieliły niewielką przestrzeń handlową. Papież, który wzywał wówczas z wysokości latarni, też przeszedł na emeryturę.

Autobus 136 gotowy do drogi na Ochotę, tylko jeszcze trochę sobie pokrąży po Ursynowie. Jest to pierwsze zdjęcie nadesłane przez użytkownika ursynow.org.pl w historii naszego serwisu. Fot. Mateusz Budzianowski.
136 na pętli Ursynów Południowy
7 Pętla autobusowa Ursynów Południowy. Pętla formalnie nadal istnieje, urządzona w podcieniach parkingu Park and Ride. Nie, żebym żałował wielkiego placu dla zawracających autobusów. Żałuję jednak, że tak świetną działkę w centrum Ursynowa, przy reprezentacyjnej Alei KEN, zmarnowano na parking przesiadkowy dla mieszkańców stołecznych peryferii.

Baza budowlana na tyłach ulicy Stryjeńskich. Kabina dźwigowego już się chyba nie dźwignie, a latarnie z lat '70 też już wiele nie oświetlą. Fot. Maciej Mazur.
Baza dźwigów pod Kazurką
8 Baza starych dźwigów. Latami istniała rozłożona pod Górką Kazurką, na tyłach kościoła. Cóż to było za muzeum sprzętu budowlanego! Dźwigi, suwnice z budowy metra, jakieś tory, mnóstwo innych elementów. Zniknęła. Została po niej pusta przestrzeń, dziś na części działki buduje się ośrodek dla niepełnosprawnych.

Ulica Belgradzka a na niej autobus dowożący za darmo do istniejącego jeszcze w lutym 2006 supermarketu Geant. Zdjęcie: Kuba
Za darmo do Geanta
9 Tu to nie ma aż trzech rzeczy. Nie ma autobusów za darmo podwożących do supermarketu i nie ma też samego supermarketu, czyli Geanta. W Geancie też było coś, czego dziś już nigdzie nie ma. Wrotkarki. Panie służące pomocą klientom, dowożące kod kreskowy do kasy i wprowadzające nieco sympatycznego zamieszania. A zdjęcie jest oczywiście z Belgradzkiej. Gdzie trzecia rzecz, której nie ma? Na latarni. Reklama Ery Tak Tak.

Mostek na ulicy Klimczaka, w przyszłości Hlonda. Tędy jedzie się do budowanej Świątyni Opatrzności, tędy też w przyszłości będzie można dojechać do Miasteczka Wilanów, które na razie składa się z kilu bloków. Fot. Maciej Mazur.
Droga przez Wilanów
10 A na koniec wieś, której nie ma – czyli Wilanów. To jest ulica Klimczaka, czyli obecnie Hlonda. Mostek nad kanałkiem. Wrzucę niedługo trochę więcej zdjęć, które wówczas zrobiłem po sąsiedzku, na polach Wilanowa. To dopiero zmiana.

 

Chcecie więcej? 50 zdjęć właśnie wrzuciłem do Galerii roku 2006.

 

Skomentujesz? Wiesz może coś więcej? A może autor się pomylił?